K R Ó L O W A     P O M O R Z A     Z A C H O D N I E G O
Konto bankowe: 05 1240 3914 1111 0000 3087 7254       KRS: 0000074778
Tymczasowy e-mail do biura klubu: biuroflotaswinoujscie@wp.pl; do redakcji: w.mroczek@wp.pl
Aktualności
Informacje
Formalności
Liga
Rezerwy
Juniorzy
Historia
Multimedia
Galeria
Kibice
Linki
Button12
Kontakt
Patronat Medialny
Sponsorzy

Aktualności


Środa, 01 września 2010
Pierwsza dama przeciw królowej

Piłkarzy Floty czeka teraz "krótki" wyjazd do Poznania. W sobotę o godzinie 14:00 Pierwsza Dama Wielkopolski zmierzy się z Królową Pomorza Zachodniego.
Spośród aktualnych pierwszoligowców Warta jest klubem najbardziej nam znanym. Kiedyś samą nazwą budziła respekt, dziś po prostu stary kumpel, z którym dwa razy w roku trzeba zagrać. I oczywiście znów zobaczyć obok siebie legendarnych kierowników drużyn: Leszka Zakrzewskiego i Karola Majewskiego.
Z poznańską szkołą piłkarską nigdy nie było żartów i kto próbował ją bagatelizować zawsze źle na tym wychodził. Choć Warta jest od ponad pół wieku w cieniu Lecha, to jednak zawsze wyszkoli sobie zawodników z którymi trzeba się liczyć, a jeśli przy tym jeszcze wzmocni się orłami typu Reiss to uważać muszą najlepsi. W III lidze pojedynki z warciarzami układały się różnie, w pierwszej zaczęło się z wielkiego pułapu (4-0 dla nas) ale dziś stan bramkowy jest już wyrównany a punktowy korzystny dla poznaniaków.
W bieżących rozgrywkach Warta gra w kratkę, zwłaszcza u siebie. Ma już na koncie wygraną, remis i porażkę. Wygrana wzbudza najwyższe uznanie: 4-1 z ŁKS, porażkę z Odrą można przeboleć, kompletnym niewypałem był za to remis z Termalicą - Bruk-Bet. Na wyjazdach jakby równiejsza. W dwóch meczach cztery punkty, tyle że z zespołami które na razie bardzo zawodzą: wygrana w Ostrowcu i remis w Katowicach.
Trzeba wiec uważać, ale na pewno Flota nie jedzie na pożarcie i przeciwnik też może się mocno sparzyć jeśli przywiążee wagę tylko do szyldu. W dyspozycji trenera Němca są wszyscy zawodnicy oprócz Damiana Krajanowskiego, który na razie trenuje "z boku". Jest za to nowa twarz: 22-letni napastnik Mateusz Stąporski, wychowanek Siarki Tarobrzeg, skąd trafił do UKS SMS Łódź a stamtąd do GKS Bełchatów, gdzie występował w rozgrywkach Młodej Ekstraklasy. Będzie grał z numerem 13. Poza nim kadrę pierwszego zespołu uzupełnił wychowanek Floty Łukasz Mickiewicz, który w tym roku skończył wiek juniora, zdobywca dwóch bramek w decydującym o awansie do ligi wojewódzkiej juniorów meczu z Dębem Dębno. Otrzyma numer 16.
Na innych boiskach dwa hity: Piast - Pogoń i Podbekidzie ŁKS. Los w tej kolejce skojarzył też w pary wszystkich beniaminków. Najlepiej dotąd radzący sobie Górnik Polkowice jedzie do Stróż, natomiast Ruch podejmie Termalicę - Bruk-Bet. Sandecja jest zdecydowanym faworytem w meczu z Dolcanem, podobnie jak Górnik Łęczna z KSZO. MKS w Kluczborku rónież powinien poradzić sobie ze słabo grającą GieKSą. Flota jeśli chce wrócić na drugą pozycję musi wygrać z Wartą i to wyżej niż GKP u siebie z Odrą. No i Polkowice, ŁKS i Sandecja nie mogą wygrać swoich meczów zbyt wysoko.
Ze względów osobistych tego meczu nie mogę obsłużyć (wyjazd w sprawach rodzinnych), ale relacja bezpośrednia będzie na naszej stronie - zrobi ją Marcin Celejewski, jednak wyniki, tabela i strzelcy zostaną zaktualizowane po niedzieli. Przepraszam za utrudnienia.


Waldemar Mroczek

Wtorek, 31 sierpnia 2010
Losowanie Pucharu Polski
Gramy ze zdobywcą Puchar Polski!

W sieidzibie Polskiego Związku Piłki Nożnej w Warszawie odbyło się dzis losowanie II rundy Pucharu Polski szczebla centralnego (1/16 finału). Od tego momentu do rozgrywek przystępują drużyny ekstraklasy (według stanu na sezon 2009/10). Drużyna Floty spotka się z obrońcą trofeum i obecnym, niepokonanym jeszcze, wiceliderem ekstraklasy Jagiellonią Białystok!
Na tym szczeblu rozgrywek odbywa się jeden mecz dla każdej pary. Spotkania odbędą się 21 i 22 września 2010 roku.
Przypomnijmy, ze w poprzedniej rundzie piłkarze Floty pokonali przed tygodniem w Jarocinie tamtejszego II-ligowego Jarotę po serii rzutów karnych (w normalnym czasie było 1-1).

Pełny seztaw par:
Flota Świnoujście - Jagiellonia Białystok
Świt Nowy Dwór Mazowiecki - Śląsk Wrocław
Pogoń Szczecin - Legia Warszawa
Concordia Piotrków Trybunalski - GKS Bełchatów
Widzew Łódź - Zagłębie Lubin
Łódzki KS - Polonia Bytom
Znicz Pruszków - Polonia Warszawa
Wigry Suwałki - Korona Kielce
GKS Tychy - Lech Poznań
Ruch Zdzieszowice - Ruch Chorzów
Dolcan Ząbki - Wisła Kraków
OKS 1945 Olsztyn - Odra Wodzisław Śląski
GKP Gorzów Wielkopolski - Cracovia
KSZO Ostrowiec Świętokrzyski - Arka Gdynia
Górnik Zabrze - Lechia Gdańsk
Podbeskidzie Bielsko-Biała - Piast Gliwice


Waldemar Mroczek

Niedziela, 29 sierpnia 2010
Konkurs plastyczny dla dzieci

Polski Związek Piłki Nożnej informuje, że zorganizowany został konkurs plastyczny dla dzieci w wieku 6-11 lat pt. "Reprezentacja na medal". Polega on na wykonaniu pracy plastycznej przedstawiającej wyobrażenie dziecka na temat reprezentacji Polski w piłce nożnej, z której byłby dumny każdy kibic. Prace należy wykonać na papierze w formacie A4 lub A3 dowolną techniką (dopuszczalne jest łączenie technik) i wysłać do 15 września pocztą lub przesyłką kurierską na adres: Polski Związek Piłki Nożnej ul. Bitwy Warszawskiej 1920 r. 7, 02-366 Warszawa z dopiskiem "Reprezentacja na medal".

 Wszystko na temat konkursu

tg

Niedziela, 29 sierpnia 2010
Flota - Piast w obiektywie

Kolejne 32 zdjecia zasiliły nasza galerię. Tym razem oczywiście uwieczniony został mecz z Piastem. Dziękuję autorom za udostępnienie i zapraszam do przeglądania.

 Zobacz zdjęcia z meczu

tg

Sobota, 28 sierpnia 2010
Na spokojnie
Flota - Piast Gliwice 0-0

Flota:  Krzysztof Żukowski, Przemysław Rygielski, Ivan Udarević, Sławomir Mazurkiewicz, Jacek Paczkowski, Michał Ciarkowski, Przemysław Pruchnik, Krzysztof Bodziony (79 Marek Niewiada), Bartłomiej Niedziela, Ensar Arifović (67 Jacek Magdziński), Charles Uchenna Nwaogu (89 Marek Kowal)
Rezerwowi, którzy nie grali: Alan Wesołowski, Ferdinand Chi Fon, Daniel Dylewski, Damian Falisiewicz.
Trenerzy: Petr Němec, Paweł Sikora, Przemysław Norko
Kierownik drużyny: Leszek Zakrzewski

Piast:   Jakub Szmatuła, Jarosław Kaszowski, Adrian Klepczyński, Łukasz Krzycki, Sławomir Szary, Tomasz Podgórski (55 Michał Chałbiński), Bartłomiej Sielewski (87 Krzysztof Hałgas), Mariusz Zganiacz, Jukub Biskup, Bartosz Iwan (72 Paweł Gamla), Jakub Smektała.
Rezerwowi, którzy nie grali: Robert Pietrek, Jan Buryan, Szymon Matuszek, Mariusz Muszalik.
Trenerzy: Dariusz Dudek, Marek Matuszek.
Kierownik drużyny: Janusz Bodzioch

Żółte kartki:
Flota: nie było.
Piast: Smektała (27).

Sędziowie: Jarosław Chmiel, Marek Pierściński, Tomasz Niemirowski (Mazowiecki ZPN) Bartosz Kramer (Zachodniopomorski ZPN)
Obserwator: Eugeniusz Bochan
Delegat:Januariusz Stodolny

Widzów: 1642, w tym 116 kibiców Piasta.

1) Pierwszy gwizdek sędziego i zaczyna Flota Świnoujście
5) Uderza Biskup, lecz jego uderzenie zostało zablokowane
6) Bezpośrednio z rzutu rożnego strzelać próbował Bodziony ale dobrze w bramce ustawiony był Szmatuła
8) Z rzutu wolnego uderzał Biskup, piłka poleciała znacznie obok bramki
12) Biskup mocno strzela na bramkę Żukowskiego, ale futbolówka leci minimalnie nad bramką
19)Mazurkiewicz uderza z rzutu wolnego, jednak piłka wędruje wysoko nad bramką
21) Dośrodkowuje Niedziela, do piłki doskoczył Arifović, lecz jego uderzenie piłki głową bardzo niecelne
22) Z rzutu rożnego dośrodkował Podgórski, piłka trafia pod nogi Smektały, który płaskim strzałem uderza na bramkę, lecz dobrze broni Żukowski
23) Ciarkowski z rzutu rożnego w pole karne, bliski oddania strzału był Pruchnik, ale w ostatniej chwili ubiegł go obrońca gości
24) Strzela Iwan, minimalnie nad bramką
27) Z dystansu strzela Niedziela, uderzenie broni Szmatuła
30) Dośrodkowuje Kaszowski, piłkę wypuszcza Żukowski, przed szansą stanął Smektała, szczęśliwie dla Floty, piłka ląduje obok słupka
34) Uderzenie Podgórskiego zablokowane przez Mazurkiewicza
35) Strzela Smektała, ale na posterunku Żukowski i pewnie łapie piłkę
37) Długie podanie do Smektały i w ostatniej chwili piłkę głową wybija Żukowski
39) Długie podanie na skrzydło do Ciarkowskiego, piłkarz Floty minął jednego z zawodników piastunek, ale jego uderzenie zostało zablokowane.

49) Groźna akcja Floty. Nwaogu zagrał na lewą flankę do Ciarkowskiego, ten na 16 metr do Bodzionego, lecz strzał pomocnika wyspiarzy został zablokowany
54)Strzela Zganiacz, jednak jego uderzenie blokuje Udarević
65) Uderzenie Iwana zablokowane
69)Okazja dla Piasta. W pole karne piłkę wrzucał Smektała. Piłkę niepewnie łapie Żukowski, jednak okazji tej nie wykorzystał Chałbiński i dalej bez bramek w Świnoujściu
72)Głową uderza Chałbiński, ale pewnie broni Żukowski
75) Ładna kombinacyjna akcja Floty. Magdziński zagrał do Bodzionego ten z pierwszej piłki do Nwaogu, który ostatecznie stracił piłkę
77) Kaszowski w pole karne, bez problemów piłkę łapie golkiper Floty
78) Bodziony mocno strzela z dystansu, piłka minimalnie nad poprzeczką bramki
84) Doskonała okazja dla Floty. Magdziński przejął piłkę, zagrał do niepilnowanego Nwaogu, a ten postanowił minąć obrońcę Piasta i w konsekwencji stracił piłkę
86) Mazurkiewicz z dystansu obok bramki
87) Na strzał z 25 metrów zdecydował się Zganiacz, jednak jego uderzenie wysoko nad poprzeczką bramki
90+1) Dośrodkowanie w pole karne Chałbińskiego, ale w ostatniej chwili Gamla uprzedził Żukowski

Powiedzieli po meczu.

Dariusz Dudek. Spotkały się dziś dwie drużyny z których żadna nie chciała stracić bramki. Wynik uważam za sprawiedliwy. To nie jest przypadek, ze Flota zajmowała przed tym meczem drugą pozycję w tabeli. Było znacznie mniejsze nastawienie na grę ofensywną i stąd bezbramkwoy remis.

Petr Němec. Zgadzam się z kolegą. Widzieliśmy taktyczną walkę obu drużyn. Jesteśmy zadowoleni z tego wyniku. Piast to zespół, który dobrze wie co chce grać. W drugiej połowie zabrakło już trochę sił, mieliśmy bowiem za sobą 120 minut pucharowej potyczki i długą jazdę. W Świnoujściu byliśmy dopiero dwa dni przed meczem. To wszystko miało wpływ na końcówkę drugiej połowy.

Bartosz Iwan. Mecz nie był porywającym widowiskiem, drużyny nastawiły się na grę z kontry i dlatego tak mało było sytuacji podbramkowych i wynik remisowy. Z punktu jesteśmy zadowoleni, bo to zawsze jeden punkt, ale z drugiej strony czujemy niedosyt, mieliśmy dwie dogodne sytuacje w których mogliśmy postawić kropkę nad i. Jest to dla nas trzeci remis, cenny punkt przywieziony z daleka, jednak teraz gramy spotkanie na własnym stadionie i musimy powalczyć o trzy punkty. Chociaż mecz był rozgrywany na stadionie położonym na wyspie to różnicy zbytniej nie było, jedynie to inne powietrze.

Bartłomiej Niedziela. Piast postawił nam trudne warunki, ciężko się z nimi grało. Na pewno jest to zespół dobrze poukładany, spadkowicz z ekstraklasy, praktycznie skład się im nie zmienił. Stanowią kolektyw, ale my się nie poddaliśmy, zagraliśmy dość dobre spotkanie, mieliśmy jakieś swoje sytuacje, przy odrobinie szczęścia mogliśmy zdobyć bramkę. Remis nie jest krzywdzący dla żadnego zespołu, Piast nie miał dogodnych sytuacji, my też ich nie mieliśmy, tak że remis jest sprawiedliwy. Jesteśmy wysoko w tabeli, nie interesują nas remisy i tak podchodzić będziemy do każdego meczu.

Marcin Celejewski, Waldemar Mroczek

Czwartek, 26 sierpnia 2010
Piastunki w Świnoujściu

W sobotę będziemy w Świnoujściu świadkami hitu piątej kolejki I ligi. Po rozegraniu trzech spotkań wyjazdowych i derbów u siebie kolejny ciężki mecz. Tym razem na wyspy zawita niedawny jeszcze ekstraklasista i jeden z głównych faworytów do awansu - Piast Gliwice.
Drużyna Piasta, acz znana Polsce, ma niewielki staż w ekstraklasie. Rozegrała w niej do tej pory tylko dwa sezony 2008/09 i 2009/10. Ma za to przebogaty staż na drugim froncie, gdzie w tabeli wszechczasów zajmuje drugą pozycję. Wcześniej wsławiła się dwukrotnym awansem do finału Pucharu Polski w roku 1978 i 1983 przegrywając odpowiednio z Zagłębiem Sosnowiec i Lechią Gdańsk. W europejskich pucharach zatem jeszcze nie występowała.
Bieżący sezon Piast zaczął nader ostro. W spotkaniu spadkowiczów z ekstraklasy rozniósl Odrę w Wodzisławiu 3-0 a potem wygrał u siebie GKS Katowice 2-1. W trzeciej kolejce uzyskał cenny remis w Łodzi, mimo iż do przerwy przegrywał 0-2. Nieco gorzej poszło przed tygodniem, kiedy drużyna piastunek zremsiowała u siebie bezbramkowo z zamurowanym szczelnie KSZO Ostrowiec.
Flota i Piast spotkają się z sobą po raz pierwszy. Arcyciekawie zapowiada się pojedynek napastników. Charles Uchenna Nwaogu strzela dotąd w każdym meczu po jednej bramce, ale - uwaga! - Bartosz Iwan strzela w każym meczu wyjazdowym po dwie bramki! Czy nasza defensywa przerwie mu tę serię?
Bilety do nabycia w kasach klubu w godzinach 13:00 - 18:00 oraz w sklepie sportowym Heros i papierniczym Plastuś przy ul. Marynarzy w Świnoujściu w porach otwarcia sklpeów (10 - 18). Są także do nabycia karnety w cenie 100 zł. Taki karnet uprawnia jego posiadacza do wejścia na wszystkie mecze ligowe w rundzie jesiennej 2010 (to daje 40 zł oszczędności) oraz dodatkowo do zniżki w spotkaniu o Puchar Polski. I oczywiście przypominamy o obowiązku posiadania przy sobie dokumentu potwierdzającego tożsamość oraz wydłużonych procedurach podczas sprzedaży biletów.
Miasto już udekorowane, czekamy na pierwszy gwizdek. Sobota, 28 sieprnia 2010, godzina 17:00.


Waldemar Mroczek

Wtorek, 25 sierpnia 2010
W piątkowym "Głosie" plakat Floty

Informujemy, że do piątkowego (27 sierpnia 2010) dodatku lokalnego "Głosu Szczecińskiego", osiągalnym na terenie Świnoujścia oraz powiatów kamieńskiego i gryfickiego, dołączone będzie plakatowe zdjęcie pierwszego zespołu Floty. Zachęcamy do kupna. Koszt całej gazety (w tym także program telewizyjny na nadchodzący tydzień) tylko 2,20 zł.

tg

Wtorek, 24 sierpnia 2010
Rozstrzygnęły rzuty karne
Jarota Jarocin - Flota 1-1 (0-1,1-1) k. 4-5

0-1  Charles Uchenna Nwaogu 11 minuta
1-1  Szymon Matuszewski 67 minuta

Flota:  Przemysław Kazimierczak, Damian Falisiewicz, Sławomir Mazurkiewicz, Ivan Udarević, Jacek Paczkowski, Krzysztof Bodziony (91 Ferdinand Chi Fon), Marek Niewiada, Daniel Dylewski (72 Michał Ciarkowski), Charles Uchenna Nwaogu, Marek Kowal, Jacek Magdziński (60 Bartłomiej Niedziela).
Rezerwowi: Krzysztof Żukowski, Radosław Pruchnik, Ensar Arifović.
Trenerzy: Petr Němec, Paweł Sikora, Przemysław Norko.
Kierownik drużyny: Leszek Zakrzewski

Jarota:   Dariusz Brzostowski, Grzegorz Idzikowski, Mateusz Śliwa, Hubert Oczkowski (do 117), Krzysztof Czabański, Karol Danielak, Maciej Stawiński, Jacek Pacyński, Piotr Garbarek (41 Paweł Majusiak), Patryk Cierniewski, Szymon Matuszewski (70 Jonasz Jeżewski).
Rezerwowi: Dominik Szybiak, Dariusz Juracki, Krzysztof Bartoszak, Krzysztof Gościniak.
Trener: Czesław Owczarek
Kierownik drużyny: Sławomir Szybiak.

Żółte kartki:
Flota: Mazurkiewicz (2), Ciarkowski (91), Niewiada (95).
Jarota: Oczkowski (23, 117), Danielak (79), Stawiński (118), Jeżewski (120).
Czerwona kartka: Oczkowski (117 za dwie żółte).

Sędziowie: Wojciech Krztoń, Krzysztof Sieradzki, Jarosław Sielski, Krystian Topa (Warmińsko-Mazurski ZPN).
Obserwator: Julian Pasek (Dolnośląski ZPN).

Widzów: 300

Minuta po minucie.
11) Długie podanie Mazurkiewicza z własnej połowy do Nwaogu a ten przerzuca piłkę ponad bramkarzem do bramki gospodarzy
.
13) Bodziony strzela z 20 metrów.
14 i 16) Ładne akcje Nwaogu zakończone strzałami.
18) Brzostowski broni główkę Niewiady.
19) Paczkowski strzela z wolnego z 20 metrów obok bramki.
20) Stawiński w idealnej sytuacji - Kazimierczak broni nogami.
21) Nwaogu nieco za wysoko.
24) Brzostowski broni na raty strzał Mazurkiewicza z wolnego.
25) Strzał Nwaogu nad bramką.
26) Strzał Bodzionego z wolnego z 25 metrów broni bramkarz Jaroty.
31) Superakcja Nwaogu - Bodziony zakończona strzałem nad bramką tego drugiego.
33) Czabański z dystansu w obrońców w obrońców Floty.
40) Dylewski wybija piłkę z bramki po niefortunnym wybiciu Kowala i rykoszecie.

48) Dużo zamieszania pod bramką Floty po rzutach wolnych wykonywanych przez Cierniewskiego.
55) Rzut w pole karne Kowala - obrońcy wybijają piłkę.
67) Po rzucie wolnym wykonywanym przez Matuszewskiego piłka kozłuje i wpada do bramki Kazimierczaka.
75) Potężne uderzenie Bodzionego w poprzeczkę.
88) Nwaogu wdarł się w pole karne gospodarzy ale strzelił minimalnie obok słupka.
90) Kowal z 3 metrów, Brzostowski broni instynktownie.
90+1) Mocne uderzenie Udarevicia niecelne.
90+3) Gospodarze o mały włos nie strzelają zwycięskiej bramki. Danielak po długim rogu obok bramki.

103) Dwustuprocentowa okazja dla Floty! Kowal z podania Niedzieli z trzech metrów głową obok bramki.
110) Gościniak w dogodnej pozycji kieruje piłkę wzdłuż bramki.
114) Ciarkowski nie wykorzystuje idealnej sytuacji.

Rzuty karne:
1) Pacyński i Ciarkowski trafiają.
2) Bramkarze bronią strzały Czabańskiegi i Kowala.
3) Gościniak i Niedziela trafiają.
4) Cierniewski i Nwaogu trafiają.
5) Jeżewski i Udarević trafiają.
6) Kazimierczak broni strzał Śliwy, Chi Fon trafia.

Flota awansowała do II rundy Pucharu Polski (1/16 finału), w której wezmą już udział drużyny z ekstraklasy.


Waldemar Mroczek, Leszek Zakrzewski

Wtorek, 24 sierpnia 2010
Rusza przedsprzedaż biletów

Zostały już wydrukowane bilety na najbliższy mecz z Piastem Gliwice, który odbędzie się w Świnoujściu w najbliższą sobotę 28 sierpnia o godzinie 17:00. Podobnie jak przed emczem z Pogonią można je nabywać już teraz w sklepie sportowym Heros i papierniczym Plastuś przy ul. Marynarzy w porach otwarcia sklepów (10:00 - 18:00), oraz od czwartku także w kasach klubu przy wejściu na stadion w godzinach 13:00 - 18:00. Ceny biletów nie zmienione - 20 zł normalny, 10 zł ulgowy. Przypominamy o obowiązku posiadania przy sobie dokumentu potwierdzającego tożsamość.

tg


Poniedziałek, 23 sierpnia 2010
Pucharowej przygody początek

Jeszcze nie tak dawno, aby wziąć udział w takim spotkaniu trzeba było rozegrać dobrych kilka meczów, tłuc się po róznych tam Płotach i Mostach, w ciągłej niepewności czy się uda. Udawało się raz na kilka lat (w ostatnim czasie w 1997, 2003 i 2005 roku). Teraz jest inaczej, to inni muszą wygrać mnóstwo meczów aby dostąpić zaszczytu gry z Flotą Świnoujście.
Jutro do rogrywek o Puchar Polski przystąpią ubiegłoroczni pierwszoligowcy. Po raz drugi w tej roli wystąpi świnoujska Flota. Podobnie jak przed rokiem trafiła na drugoligowca. Wtedy było to Zagłębie Sosnowiec, teraz Jarota Jarocin.
Rozgrywki o Puchar Polski są w naszym kraju traktowane dziwnie. Jest to przecież znakomita szansa wybicia się, sparwdzenia w boju z teoretycznie silniejszymi, ogromna gratka dla kibiców, a mało który klub traktuje je poważnie. Polska mentalność - zakłócenie cyklu, dodatkwoy termin, męczenie i temuż podobne dyrdymały. Dopiero gdy trafi na atrakcyjnego rywala z nazwą gryzie się trawę (chociaż też nie zawsze). Za to ten atrakcyjny często przyjeżdża rezerwowym składem, a jeśli nie to panowie piłkarze chcą wygrać bez biegania.
Flota na pewno rezerwowego składu jutro nie wystawi. Na mecz pojechali ci sami zawodnicy co do Ząbek. Czy zagra Arifović czy Magdziński, Niewiada czy Niedziela, na pewno na potencjale drużyny się nie odbije. Z kolei sami zawodnicy chcieliby sprawdzić się w pojedynku z markowym zespołem ekstraklasy. Jest to w zasięgu ręki, wystarczy jutro pokonać Jarotę.
Drużyna z Jarocina jest nam znana. To właśnie ona próbowała przeszkodzić nam (na boisku) w awansie do I ligi. Po jesiennym remisie w Świnoujściu wydawało się, że ma do tego podstawy; wiosną w Jarocinie złudzeń już jednak nie było, a Flota wygrała 2-1. Czy jutro będzie podobnie? Wierzymy, że tak.
Niespodzianki są rodzynkami pucharów, ile będzie ich jutro tego nikt nie wie. Na pewno jednak niektóre spotkania zapowiadają się bardzo ciekawie. Szczególnie pod względem kibicowskim (choć nie tylko) szlagierowo zapowiada się mecz Zawiszy Bydgoszcz z Widzewem Łódź. Na pewno na sporą frekwencję można liczyć też w Elblągu, gdzie nieźle spisująca się w II lidze Olimpia spotka się z ŁKS Łódź. Ciekawie będzie też w Płocku. Tamtejsza Wisła jeszcze nie tak dawno grała z Górnikiem Zabrze w I lidze, teraz dzieli je różnica dwóch klas. Płocczanie myslę o powrócie do I ligi i na pewno będą chcieli sprawdzić swą wartość. W Legnicy spotkają się starzy znajomi tj. Miedź i GKP Gorzów, na niezłym poziomie powinien stać pojedynek GKS Tychy z Sandecją Nowy Sącz, Świt Nowy Dwór Maz. w pojedynku z MKS Kluczbork będzie chciał sprawdzić czy osiagnął już I-ligowy poziom. Na zwycięstwo na pewno mogą liczyć kibice w Piotrkowie Trybunalskim. Tamtejsza Concoria gra wprawdzie w III lidze, ale Stal Stalowa Wola po spadku z I ligi jest kompletnie rozbita i na razie przegrywa wszystko. Derby Ruch Zdzieszowice - GKS Katowice też powinny zainteresowac kibiców. Ewentualne zwycięstwa Wigier Suwałki nad Górnikiem Łęczna czy Unii Swarzędz nad Pogonią Szczecin będą ogromnymi sensacjami. Natomiast całkowicie spokojny jest Znicz Pruszków, który trafił wolny los.

Zestaw par I rundy Pucharu Polski:
Jarota Jarocin - Flota Świnoujście wtorek 17.00
Miedź Legnica - GKP Gorzów Wielkopolski wtorek 17.00
MKS Kutno - KSZO Ostrowiec Świętokrzyski wtorek 17.00
Świt Nowy Dwór Mazowiecki - MKS Kluczbork wtorek 19.00
Concordia Piotrków Trybunalski - Stal Stalowa Wola środa 16.00
Start Otwock - Podbeskidzie Bielsko-Biała środa 16.30
OKS 1945 Olsztyn - Warta Poznań środa 17.00
Unia Swarzędz - Pogoń Szczecin środa 17.00
Wigry Suwałki - Górnik Łęczna środa 17.00
Ruch Zdzieszowice - GKS Katowice środa 17.00
Stal Sanok - Dolcan Ząbki środa 17.00
Olimpia Elbląg - ŁKS Łódź środa 17.00
GKS Tychy - Sandecja Nowy Sącz środa 17.00
Wisła Płock - Górnik Zabrze środa 18.00
Zawisza Bydgoszcz - Widzew Łódź środa 19.00

Waldemar Mroczek

Sobota, 21 sierpnia 2010
Stadion w Ząbkach odczarowany
Dolcan Ząbki - Flota 1-3 (1-0)

1-0  Patryk Kubicki 2 minuta
1-1  Michał Ciarkowski 65 minuta z karnego
1-2  Charles Uchenna Nwaogu 74 minuta
1-3  Jacek Magdziński 77 minuta

Flota:  Krzysztof Żukowski, Damian Falisiewicz, Sławomir Mazurkiewicz, Ivan Udarević, Jacek Paczkowski, Radosław Pruchnik, Krzysztof Bodziony (85 Marek Niewiada), Michał Ciarkowski, Bartłomiej Niedziela, Charles Uchenna Nwaogu (83 Marek Kowal), Ensar Arifović (46 Jacek Magdziński).
Rezerwowi, którzy nie grali: Przemysław Kazimierczak, Daniel Dylewski, Ferdinand Chi Fon.
Trenerzy: Petr Němec, Paweł Sikora, Przemysław Norko
Kierownik drużyny: Leszek Zakrzewski

Dolcan:   Maciej Humerski, Tomasz Ciesielski, Łukasz Wróbel, Marcin Korkuć (80 Dariusz Dadacz), Mariusz Unierzyski, Piotr Bazler (76 Jakub Kabala), Piotr Kosiorowski, Grzegorz Piesio, Patryk Koziara, Patryk Kubicki, Piotr Gawęcki (67 Marcin Stańczyk).
Rezerwowi, którzy nie grali: Rafał Misztal, Jacek Gabrusewicz, Rafał Wielądek, Arkadiusz Sojka.
Trenerzy: Dariusz Kubicki, Grzegorz Szeliga, Marek Chański
Kierownik drużyny: Adam Wsół

Żółte kartki:
Flota: Falisiewicz (23), Paczkowski (89).
Dolcan: Piesio (30), Korkuć (64), Kosiorowski (72), Koziara (74).

Sędzia: Bartosz Frankowski, Dariusz Ignaszewski, Marcin Sadowski, Jarosław Gryckiewicz (Toruń)
Obserwator: Sławomir Stempniewski (Warszawa)
Delegat: Jan Ozga (Katowice)

Widzów: 300

Minuta po minucie.
2) Fatalny początek meczu. Po akcji prawą stroną Korkucia podanie z linii końcowej na piąty metr do Kubickiego, który przyłożył nogę i Dolcan prowadzi.
7) Akcja Niedzieli do Arifoviocia ten głową lekko nad poprzeczką.
8) Humerski broni daleki strzał Bodzionego.
15) Ciarkowski strzela z 18 metrów - broni bramkarz.
17) Koziara po zagraniu Kubickiego groźnie uderza, ale Żukowski z wyczuciem wybija na róg.
20) Żukowski broni kolejny strzał Koziary, tym razem z wolnego.
25) Kolejna interwencja Żukowskiego, tym razem po strzale Gawęckiego z pola karnego.
33) Dobra akcja Arifović-Nwaogu - piłka nad bramką.
34) W idealnej sytuacji Gawęcki przestrzelił z podania Kubickiego.
36) Paczkowski zza pola karnego - bramkarz na róg.
38) Żukowski broni strzał Kubickiego z bliska po indywidualnej akcji.
43) Humerski ponownie wybija na róg uderzenie Paczkowskiego z 20 metrów.
45) Ogromne zamieszanie pod bramką Dolcanu, obrońcy dwukrotnie wybijają piłkę w polu bramkowym po strzałach Nwaogu i Arifovicia.

49) Po dośrodkowaniu Bodzionego Magdziński uderza głową - Wróbel wybija piłkę z bramki.
64) Korkuć fauluje Ciarkowskiego w polu karnym.
65) Ciarkowski mocnym strzałem z rzutu karnego w prawy róg zdobywa wyrónanie.
68) Niecelny strzał Wróbla po rzucie rożnym.
74) Po akcji Falisiewicza z prawej strony Nwaogu strzałem z woleja zdobywa prowadzenie dla Floty.
77) Nwaogu z lewej strony ogrywa dwóch obrońców Dolcanu, podaje na środek do Magdzińskiego, który przecinającym strzałem z 5 metrów ustala wynik meczu.


Waldemar Mroczek, Leszek Zakrzewski

Piątek, 20 sierpnia 2010
Rezerwy przystępują do rozgrywek

W najbliższy weekend przystąpi do rozgrywek klasy okręgowej drużyna Floty II. Kadra zespołu oparta jest na młodych zawodnikach, którzy skończyli wiek juniora i dość znacznie różni się od ubiegłorocznej. Średnia wieku 20 lat. Trenować zespół będzie Zygmunt Pukal, kierownikiem drużyny Krzysztof Siemiński, z ramienia zarządu nadzór sprawować będzie Roman Fogt. Drużyna wzmacniana będzie zawodnikami kadry pierwszego zespołu, możliwy jest także udział juniorów. Zawodnicy wyposażeni zostali w kompletny sprzęt po pierwszym zespole, w tym komplety strojów meczowych (niebieskie i żółte), treningowe, piłki, pachołki treningowe i inne. Treningi odbywać się będą w poniedziałki i piątki w godzinach 17:30 - 19:00 oraz w środy od 17:00 do 19:30 - zainteresowanych grą w rezerwach zapraszamy. Najbliższy mecz w niedzielę o godzinie 11:00 na boisku ze sztuczną nawierzchnią, a przeciwnikiem będzie Iskra Mierzyn.

tg


Czwartek, 19 sierpnia 2010
Pomylił kluby?

Przegrywanie, to nie lada umiejętność. Kto umie przegrać z godnością ma honor i zawsze może liczyć na szacunek. Ale nie każdy potrafi. Poniżej prezentujemy fragment rozmowy z Przemysławem Pietruszką jaka ukazała się we wtorkowym Głosie Szczecińskim oraz nasze stanowisko w tej sprawie.

Krzysztof Dziedzic: Flota wygrała z Pogonią. Zasłużenie?
Przemysław Pietruszka: Nie. To my mieliśmy kontrolę nad meczem i to my powinnismy wygrać. Jednak jedna kontra Floty przechyliła szalę na korzyść świnoujścian.
- Czy Flota grała słabo w sobotę?
- Tak, ale gdy ja w niej grałem, też grała słabo. I to po kilka meczów z rzędu; Piotrek Dziuba coś strzelał z przodu i dowoziliśmy wynik do końca.
- Czy zgadza się pan ze stwierdzeniem, że piłkarze, którzy trafili do Pogoni z Floty, nie zrobili w Szczecinie postepów?
- Ciężko powiedzieć... Przyszliśmy do Pogoni grać o bardzo poważne cele i na pewno gra się w Szczecinie trudniej niż w Świnoujsciu. Ja jestem zadowolony, że znalazłem się w Pogoni i nie odczuwam, że gram gorzej, niż we Flocie.

Jarosław Dunajko - dyrektor Floty. Wypowiedź jest skandaliczna. Nie wiem jaka jest przyczyna ale skoro tak mówi o sobotnim meczu i czasach gdy grał we Flocie to wyraźnie pomylił kluby. Flota mogła wygrać różnicą co najmniej trzech bramek, a pan Pietruszka już zapomniał gdzie nauczył się grać w piłkę na pierwszoligowym poziomie. Troszkę skromności. A w ogóle to jestem ciekaw czy znajdzie się dla niego miejsce u nowego trenera?

Od redakcji. A więc takim okazał się nie tak dawny jeszcze ulubieniec publiczności we Flocie. Nie zauważył słupka Kowala, nie zauważył stuprocentowych sytuacji Ciarkowskiego i dogodnych Nwaogu. Nawet, że bramka padła po rzucie wolnym a nie z kontry. Czyżby grał tyłem do piłki? Jeśli w czasach gdy był zawodnikiem Floty grała ona słabo, ale w odróżnieniu od Pogoni awanse do III i I ligi wywalczała na wiele kolejek przed końcem rozgrywek, to my wolimy drużyny słabo grające. Jeśli Flota wygrywała bo "Piotrek Dziuba coś strzelał z przodu i wynik dowozili do końca", to dlaczego dziś Flota bez Pietruszki i Dziuby wygrywa z Pogonią, która ma Pietruszkę i Dziubę? Pogratulować panu Przemysławowi samopoczucia. Jeśli tak wygląda w całej Pogoni wyciąganie wniosków, to rzeczywiście o przyszłość można być spokojnym. Na szczęśćie to już nie nasze zmartwienie

Waldemar Mroczek

Czwartek, 19 sierpnia 2010
Matamorfoza stadionu

Czasem jest tak, że coś bardzo nieprawdopodobnego staje się faktem. Na 33 zdjęciach Małgorzaty Dorosz uwiecznione zostało jak wygladał nasz stadion 25 lipca br, jak w przeddzień, a jak w dniu meczu z Pogonią. Niewiarygodne, prawda? A jednak prawdziwe. Wypada więc gorąco podziękować wszystim, którzy dołożyli starań aby ten mecz mógł się odbyć na naszym stadionie w szczególności oczywiście, prezydentowi Januszowi Żmurkiewiczowi i firmie Zielona Architektura.

 Zobacz jak przeobrażał się nasz stadion

tg

Czwartek, 19 sierpnia 2010
Przełamać kompleks

Piłkarze Floty wyjeżdeżają dziś na Mazowsze, po to aby w sobotę (godzina 17:00) wystąpić przeciwko Dolcanowi Ząbki.
Dolcan jest przeciwnikiem niewygodnym dla Floty, która u siebie oba mecze wygrała po 1-0 i ciężkiej walce, na wyjazdach przegrała 0-2 i 0-3. I nie jest tu winien na pewno stadion, bowiem jeden z tych meczy odbył się w Nowym Dworze Mazowieckim a drugi w Ząbkach. Bardzo więc marzy nam się odmiana. Szansa po temu jest spora. Dolcan jak na razie nie przypomina rewelcji dwóch poprzednich sezonów, przegrał u siebie 0-2 z ŁKS oraz na wyjeździe 0-1 w Ostrowcu. Jedyny punkt zdobył remisując na Bukowej z GKS Katowice. Jeden zdobyty punkt i bramki 1-4 plasują go na przedostatnim miejscu w tabeli. Będzie zatem ciążyć na nim - w odróżnieniu od Floty - presja wyniku, no i nie ma już w składzie Macieja Tataja, bez którego już wiosną wytracił impet strzelecki. Flota jedzie do Ząbek podbudowana zwycięstwem nad Pogonią i dużo lepszą sytuacją w tabeli. Nic nie stoi więc na przeszkodzie aby zerwać z niedobrą tradycją upokarzania w Ząbkach. Ale, żeby wygrać trzeba grać na pełnych obrotach przez całe 90 minut. Mecz z Pogonią już się skończył i trzeba żyć dalej. A Dolcan na pewno będzie gryzł trawę.
W ostatnich treningach nie uczestniczyli z powodu urazów Przemysław Rygielski i Damian Krajanowski, oni na wyjazd nie pojadą. Pozostali zawodnicy, w tym Mazurkiewicz i Chi Fon, są już dyspozycyjni. Będzie mógł grać też Marek Niewiada.
Gdyby udało się wygrać, będzie sansa na awans w tabeli. ŁKS jedzie do Warty Poznań, która nie może już tracić punktów u siebie, Podbeskidzie gra na własnym boisku z Odrą i wcale nie musi wygrać, podobnie jak GKP z Polkowicami. Najtrudniej będzie jednak wyprzedzić Piasta, który gra u siebie z KSZO. Może więc za tydzień będziemy mieć w Świnoujściu mecz na szczycie? Najpierw jednak trzeba pokonać Dolcan i tylko o tym na razie mysleć.
Po meczu z Ząbkach drużyna jedzie do Pleszewa, gdzie będzie przygotowywać się do wtorkoergo meczu o Puchar Polski z Jarotą w Jarocinie.


Waldemar Mroczek

Środa, 18 sierpnia 2010
Zdjęcia z meczu z Pogonią

Historyczne wydarzenie jakim było sobotnie pokonanie Pogoni Szczecin jest już uwiecznione 32 fotkami oraz krótkim filmikiem. Zapraszam do przeglądania i dziękuję Alanowi Kąkolewskiemu i Piotrowi Derlikiewiczowi za udostepnienie materiału.

 Zobacz zdjęcia z derbów

tg

Poniedziałek, 16 sierpnia 2010
Wypowiedzi po meczu z Pogonią

Piotr Mandrysz. Trudno, żebym był zadowolony po meczu w którym byliśmy zespołem dominującym. Powtórzyła się sytuacja z meczu z ŁKS-em, gdzie w podobny sposób stracilismy bramkę. Później nie udało się już odrobić. Myslę, że nie zasłużyliśmy na porażkę, mogę jedynie pogratulować Petrowi Němcowi zwycięstwa. Jesteśmy nieskuteczni. Stawiani jesteśmy w roli faworyta i staramy się temu sprostać, ale w wielu sytuacjach nie zachowujemy się tak, jak ćwiczymy podczas treningów. My graliśmy dzisiaj w piłkę, a nasz przeciwnik przedstawił swój, własny sposób grania, który dziś na nas wystarczył.

Petr Němec. Trochę nie zgodzę się z opinią trenera Mandrysza. Może Pogoń trochę więcej była przy piłce ale byliśmy na to przygotowani i pod tym względem opracowana była taktyka. Dopuszczaliśmy stoperów Pogoni do swobodnej wymiany piłek pomiędzy sobą w tyłach, czym zmusiliśmy pozostałych zawodników, aby poszli w ruch od piłki. To co miał Ciarkowski w drugiej połowie musiało być zamienione na bramkę, ale dopiero będący w świetnej formie Nwaogu rozstrzygnął mecz. To wielkie szczęście, ze Charles jest tak dysponowany, ponieważ od początku sezonu jest dominującą postacią w każdym meczu. Dziękuje zawodnikom za zrealizowanie założeń taktycznych, przez co zostaliśmy nagrodzeni trzema punktami.
Kibice nie zachowali się tak jak powinni Bojkotowanie meczu w którym powinniśmy zaprezentować całej Polsce najlepsze drużyny w województwie jest niepoważne. Rzucanie rac na boisko też nie powinno się zdarzyć. Dobrze, że piłkarze zajęli się graniem.

Michał Ciarkowski. Jesteśmy bardzo zadowoleni. Każdy z nas czekał na ten mecz, żeby zainaugurować sezon przed własną publicznością. Pamiętamy w zeszłym sezonie w meczu z Podbeskidziem daliśmy trochę ciała i chcieliśmy pokazać kibicom, że był to przypadek, że potrafimy grać na tej nowej murawie. To się udało i cieszymy się bardzo. Miałem dwie stuprocentowe sytuacje, głowa się trochę zagotowała i wyszło jak wyszło.

Radosław Pruchnik. Zagraliśmy bardzo dobrze zdyscyplinowanie, z sercem i walką. Wszystkie założenia taktyczne zostały zrealizowane. Wygraliśmy jedną bramką, a mogliśmy dużo więcej. Trener Němec przed spotkaniem specjalnie nas zmobilizował, ponieważ każdy wie jakiej rangi jest to spotkanie. Pokazaliśmy, że jesteśmy lepsi i przez pół roku to my będziemy rządzić na Pomorzu Zachodnim. Dzięki nowej murawie mogliśmy pograć w piłkę, pokazać swoje walory techniczne a nie tylko walkę. Osobiście spodziewałem się tak zaciętego meczu, w każdym spotkaniu gramy na 120 procent i walczymy o zwycięstwo. Jestem dumny z kolegów i z tego, że mogę grać w Świnoujściu.

Waldemar Mroczek, Marcin Celejewski

Poniedziałek, 16 sierpnia 2010
Oświadczenie SKFŚ Wyspiarze

Stowarzyszenie Kibiców Floty Świnoujście "Wyspiarze" oświadcza, że nie ponosi odpowiedzialności za niewłaściwe zachowanie kibiców zgromadzonych poza stadionem w trakcie meczu Flota Świnoujście - Pogoń Szczecin. SKFŚ "Wyspiarze" oświadczyło przed meczem derbowym, że w ramach protestu przeciwko zarządowi MKS "Flota" zbojkotuje ten mecz, nie biorąc w nim udziału. Stowarzyszenie nie organizowało żadnego oficjalnego spotkania/wiecu/zgromadzenia kibiców na mieście ani przed stadionem i nie może brać na siebie odpowiedzialności za zachowanie wszystkich mieszkańców Świnoujścia. Rzucanie środków pirotechnicznych na murawę czy inne niewłaściwe zachowania nie sprzyjają nikomu i tym bardziej ubolewamy, że wiele osób próbuje zrzucić całą winę na Stowarzyszenie, które jak we wstępie napisaliśmy, jedynie postanowiło nie wchodzić w tym dniu na stadion i poprzeć stanowisko części kibiców Floty Świnoujście a nie organizować jakiekolwiek zgromadzenie. Nie mamy także nic wspólnego ze zrywaniem plakatów przed meczem. Tak jak już wcześniej zaznaczaliśmy jesteśmy jak najbardziej otwarci do dalszych rozmów z MKS "Flota" i będziemy je kontynuować. Jeśli nie będą one przynosić spodziewanych rezultatów będą organizowane prostesty, ale będą one polegały na braku dopingu, wywieszaniu transparentów itp. Z anonimowymi internautami których stać jedynie na stukanie w klawiaturę i wylewanie swoich życiowych frustracji na ekran monitora nie mamy zamiaru prowadzić polemiki.
Niniejsze stanowisko jest jedynym oficjalnym komentarzem SKFŚ Wyspiarze w sprawie meczu Flota - Pogoń.

SKFŚ "Wyspiarze"

Niedziela, 15 sierpnia 2010
Pomeczowe cytaty

Piotr Mandrysz:
Byliśmy stroną dominującą.

Petr Němec:
Ale my wiedzieliśmy, że tak będziecie grać.

Michał Ciarkowski:
Pokazaliśmy, że mecz z Podbeskidziem to był przypadek

Radosław Pruchnik:
Przez co najmniej pół roku to my będziemy rządzić na Pomorzu Zachodnim

Dziennikarze:
Panie Nemec, czy mając w dyspozycji zawodnikóW Pogoni wygrałby pan ten mecz?

Dowcip kolejki:
- Kto w drużynie Floty ma najlepszy wzrok?
- Michał Ciarkowski. Bo znajduje bramkarza w pustej bramce.

Złota myśl:
Piłka nożna dla kibiców, a nie dla idiotów.

Zebrali: tg, mc


Sobota, 14 sierpnia 2010
Królowa jest jedna!!!
Flota - Pogoń Szczecin 1-0 (0-0)

1-0  Charles Uchenna Nwaogu 77 minuta

Flota:  Krzysztof Żukowski, Damian Falisiewicz (46 Bartłomiej Niedziela), Przemysław Rygielski, Ivan Udarević, Michał Ciarkowski, Jacek Paczkowski, Damian Krajanowski (80 Sławomir Mazurkiewicz), Radosław Pruchnik, Krzysztof Bodziony, Charles Uchenna Nwaogu, Ensar Arifović (78 Marek Kowal).
Rezerwowi, którzy nie grali: Przemysław Kazimierczak, Daniel Dylewski, Jacek Magdziński.
Trenerzy: Petr Němec, Paweł Sikora, Przemysław Norko
Kierownik drużyny: Leszek Zakrzewski

Pogoń:   Radosław Janukiewicz, Marcin Nowak (do 90+1), Marcin Dymkowski, Krzysztof Hrymowicz, Łukasz Matuszczyk, Maksymilian Rogalski (71 Piotr Prędota), Bartosz Ława, Olgierd Moskalewicz (75 Marcin Bojarski), Piotr Petasz (86 Robert Mandrysz), Przemysław Pietruszka, Mikołaj Lebedyński.
Rezerwowi, którzy nie grali: Krzysztof Pyskaty, Maciej Mysiak, Maciej Ropiejko, Dariusz Zawadzki.
Trenerzy: Piotr Mandrysz, Maciej Stolarczyk, Sergiej Szypowski.
Kierownik drużyny: Ryszard Mizak

Żółte kartki:
Flota: Paczkowski (37), Udarević (45+3), Ryugielski (88), Niedziela (88), Mazurkiewicz (87), Bodziony (90+4).
Pogoń: Nowak (73), Hrymowicz (88), Matuszczyk (90+3).
Czerwona kartka: Nowak (90+1 za złapanie przeciwnika i przerwanie stuprocentowej sytuacji do zdobycia bramki).

Sędziowie: Mariusz Podgórski, Piotr Piejko, Krzysztof Kędzierski, Piotr Paluch (Wrocław).
Obserwator: Eugeniusz Bochan (Gdynia).
Delegat: Jan Rusin (Wrocław).

Widzów: 1500.

Minuta po minucie:
1. Mecz rozpoczęli piłkarze Pogoni Szczecin.
3. Radosław Pruchnik z rzutu wolnego wysoko ponad bramkę.
9. Petasz zagrywa piłkę w pole karne, przed szansą na strzelenie gola stanął Moskalewicz, jednak obrońcy Floty wybili piłkę.
12. W pole karne z rzutu rożnego Paczkowski, do piłki skakał Pruchnik, jednak obrońca portowców skoczył wyżej.
17. Pruchnik ze środka boiska zagrywa mocną piłkę na skrzydło do nadbiegającego Krajanowskiego, zawodnik Floty przegrywa jednak pojedynek biegowy z piłkarzem Pogoni
20. Nwaogu otrzymał prostopadłe podanie, stanął oko w oko z bramkarzem, jednak sędzia liniowy zasygnalizował pozycję spaloną
22. Paczkowski w pole karne, Janukiewicz piąstkuje piłkę, futbolówka ląduje pod nogi Bodzionego, który płaskim strzałem trafia w Rogalskiego.
24. Łukasz Matuszczyk strzela z 20 metrów, jednak piłka ląduje obok bramki Żukowskiego
27. Petasz z dystanu, obok bramki
29. Nwaogu otrzymał podanie wprost pod nogi, minął obrońcę gości i umieścił piłkę w bramce, jednak sędzia bramki nie uznał, ponieważ Nwaogu był na spalonym.
30. Krzysztof Bodziony z rzutu wolnego płaskim strzałem próbował zaskoczył Janukiewicza, jednak nieskutecznie.
34. Nwaogu otrzymał podanie w pole karne, przedarł się przez dwóch zawodników Pogoni, ale jego rajd zatrzymał się na Dymkowskim
36. Bodziony z rzutu rożnego w pole karne, do futbolówki skakał Paczkowski lecz został uprzedzony przez Janukiewicza
38. Z dużej odległości na strzał zdecydował się Pruchnik, jednak uderzenie bez problemów obronił Janukiewicz
39. Pogoń przed szansą! Moskalewicz z dystansu minimalnie obok lewego słupka bramki strzeżonej przez Żukowskiego
41. Petasz minął trzech zawodników Floty, wystawił piłkę na 16 metr Pietruszce, jednak jego strzał wyszedł ponad bramkę
42. Nwaogu minął dwóch obrońców Pogoni, zagrał do nadbiegającego Ciarkowskiego, jednak sędzia znów sygnalizuje pozycję spaloną
44. Lebedyński staje przed szansą strzelenia bramki, ale w ostatniej chwili powstrzymuje go Żukowski
45+3. Z rzutu wolnego uderzał Petasz, jednak Żukowski pewnie złapał piłkę
45+3. Koniec pierwszej części spotkania, spotkanie stoi na dość wyrównanym poziomie. W czasie pierwszej połowy kibice stający zza bramą, wrzucili racę na boisko, musiała interweniować policja.

49. W polu karnym Pogoni znalazł się Nwaogu, przegrał jednak pojedynek biegowy z obrońcą gości. Portowcy skorzystali na tej całej sytuacji wyprowadzając kontratak. Pietruszka najpierw zwodem minął jednego z zawodników wyspiarzy, a następnie jego strzał zablokował Rygielski.
51. Paczkowski zagrywał z lewej flanki w pole karne do nadbiegającego Nwaogu. Młody napastnik Floty przegrał jednak pojedynek biegowy z Janukiewiczem
52. Kontratak Floty. Nwaogu na skrzydło do Arifovicia ten jednak zagrał w pole karne tak, że golkiper portowców nie miał problemów ze złapaniem futbolówki
54. Krzysztof Bodziony z dystansu minimalnie nad poprzeczką bramki Janukiewicza!
55. Ależ okazja Pogoni! Przemysław Pietruszka zagrał piłkę w pole karne, z futbolówką minął się Żukowski, piłka spadła na nogę Rogalskiego, który z woleja uderzył minimalnie nad poprzeczką.
56. Pruchnik z rzutu wolnego bardzo wysoko nad bramką.
62. To musiała być bramka dla Floty! Ciarkowski z piątego metra uderzył wprost w leżącego bramkarza Pogoni
65. Ława otrzymał podanie po skrzydle, jednak dobre wyjście Żukowskie z bramki zażegnało niebezpieczeństwo pod bramką gospodarzy.
67. Piękna szarża Rygielskiego, mijał zawodników Pogoni jak tyczki, ale ostatecznie zatrzymał się na jednym z obrońców.
68. Kolejna idealna szansa Ciarkowskiego! Nwaogu na skrzydle zagrał w pole do Ciarkowskiego, jednak młody pomocnik Floty znów trafił w Janukiewicza
75.Prędota wbiegał na pełnej szybkości w pole karne Floty, jednak powstrzymał go Paczkowski.
76. Dośrodkowanie w pole karne gospodarzy, do piłki najwyżej skoczył Hrymowicz,jego uderzenie głową trafia w słupek!
77. Gol dla Floty! Dośrodkowanie w pole karne Udarevica, do piłki doskoczył Nwaogu, który głową umieszcza piłkę w siatce!
90+1. Nowak ukarany czerwoną kartkę za faul na Nwaogu.
90+2. Mazurkiewicz z rzutu wolnego minimalnie obok spojenia poprzeczki i słupka.


Marcin Celejewski

Piątek, 13 sierpnia 2010
Ludzie listy piszą
Przemyślenia młodego kibica

Do redakcji wpłynął list od kibica. Autor nie jest anonimowy ani fikcyjny. Znamy go i choć po treści może wydać się to dziwne, jest to młody chłopak, uczeń jednej ze świnoujskich szkół. Ponieważ tekst zawiera śmiałe sformułowania, w trosce o jego dobra osobiste nie ujawniamy personaliów. Tekst zostawiamy bez komentarza, treść publikujemy bez skrótów i przeróbek. Zachęcamy jednoczesnie innych kibiców do naśladowania, o ile oczywiście teksty będą zgodne z regulaminem naszego forum.

Flota Świnoujście jest dość młodym klubem. Warto wspomnieć datę założenia najstarszego klubu piłkarskiego Sheffield F.C 24 października 1857. Równo sto lat różnicy. Największym sukcesem podanego klubu jest to... że nadal istnieje. Teraz jest klubem półamatorskim.
Nasi kibice mogą być dumni - Flota już 3 sezon występuje na drugim szczeblu rozgrywek w Polsce, a dwa ostatnie sezony zakończyła na dobrym siódmym miejscu. Warto wspomnieć też 1/8 Pucharu Polski w 2003 roku, kilkakrotne ocieranie się o II ligę w latach wcześniejszych, czy wygrane w pucharach wojewódzkich. Możemy być więc dumni z naszego klubu i jego historii.
Każdy klub na świecie posiada kibiców, a większość kibiców fanatycznych, często zorganizowanych w grupy. Grupy takich kibiców wspierają swoje kluby na dobre i na złe, dając z siebie wszystko. Nie traktują klubu i piłkarzy pretensjonalnie, uważają że to właśnie oni są dla klubu a nie odwrotnie.
W wielu krajach takich jak Argentyna czy Hiszpania to kibice zapewniają klubom byt, nie tylko kupując koszulki czy innego rodzaju pamiątki klubowe, nie tylko kupując bilety na mecze, a także, a właściwie przede wszystkim, płacąc na swój klub składki. Grupy fanatycznych kibiców np w Argentynie po 90 minutach meczu, nieustającego dopingu tysięcy fanów, nieprawdopodobnych opraw, w których nie potrzeba nawet żadnych środków pirotechnicznych, po meczu sami sprzątają trybuny, zbierając konfetti w celu użycia go po raz kolejny, czyszczą krzesełka... Zostawiają stadion takim stanie w jakim zastali go przychodząc trzy godziny wcześniej. Poświęcają się klubom całkowicie, i nie ważne czy klub gra w pierwszej lidze czy piątej, jeśli kibicują - to na dobre i na złe. Oddają klubowi swoje serce, wolny czas, pieniądze, organizują wyjazdy kibiców, sami finansują wielkie oprawy w "domu" i na wyjazdach, płacą też składki, dzięki czemu zapewniają byt klubom, kupują klubowe pamiątki, i sami na to zarabiają, tworząc pamiątki własnych grup kibicowskich dzięki czemu i sobie zapewniają byt. Nie muszą więc chodzić po stadionie i zbierać na oprawy, flagi, szaliki i bluzy od kibiców, po czym nie wyzywają ich od dziadów siedzących na czterech literach i nic nie robiących dla klubu, nie obrażają się, z zarządem żyją w harmonii, a relacje są wręcz rodzinne.
U nas niestety tak nie jest. Nie tyczy się to tylko Floty, a całej sceny kibicowskiej w Polsce. Kibice uważają że piłkarze i klub istnieją tylko dla nich, nawet nie dla ludzi siedzących na trybunach - a dla grup kibicowskich. Tak zwanych Klubów Kibica. Oczywiście - piłkarze są po to by grać dla nas, kibiców. Oczywiście klub istnieje po to, by ci piłkarze mieli gdzie i dla kogo grać. Istnieją więc co prawda dla kibiców jednak działa to przecież w dwie strony. Co to za klub bez kibiców? Czym w dzisiejszym świecie jest klub bez grupy kibiców? - Niczym. Każda strona potrzebuje siebie nawzajem. Jednak ci tzw. kibice zapominają w tym wszystkim pewnych rzeczy, wręcz najważniejszych. Uważają, że jako zorganizowana grupa kibiców są ponad wszystko i wszystkich, nawet ponad piłkarzy i klub. Dlaczego? Co zrobiliście kibice dla klubu na wyjazdach? Ilu z was było na meczach Floty w Łęcznej, w Nowym Sączu czy nawet w Poznaniu ? Zamiast odpowiedzi tu pojawią się pretensję do klubu, że takich wyjazdów im nie funduje.
We Flocie pieniędzy nigdy nie było za dużo. Klub pozyskuje sponsorów by móc opłacać nie tylko same kwoty odstępnego przy pozyskiwaniu piłkarza, a także kontrakty dla tych piłkarzy, ich zakwaterowanie, transport na mecze wyjazdowe, firmy ochroniarskie i sprzątające (które sprzątają pół dnia po meczu miliony pestek słonecznika, papierowych talerzyków i kubeczków, papierosy, i innego rodzaju śmieci pozostawionych przez kibiców) drużyny juniorów a także rezerwy, obozy treningowe... Jest tego naprawdę dużo. Nie możemy porównywać się w kwestiach finansowych np. z Pogonią, a jednak nie ustępujemy jej sportowo! O czymś to świadczy.
Niestety, naszą grupę tak zwanych kibiców interesują tylko tanie bilety (najlepiej darmowe), organizowanie wyjazdów, a ostatnio także bojkot. Pytanie brzmi - czy uważają że Flota to tylko 5 liter, a każdy, kto dla niej działa - od ochroniarza, po samych piłkarzy jest mniej ważny od nich ? Czy czują się dobrze obrażając tzw. pikników a przecież to właśnie oni, pikniki organizują się w grupki i własnym transportem za własne pieniądze pokonują setki kilometrów, by być z piłkarzami. To właśnie pikniki wrzucają do puszek kasę na oprawy. To pikniki oddają 1% ze swojego podatku na klub. Czy może jednak zajmą się godnym kibicowaniem klubowi, za którego podobno gotowi są oddać życie? Najśmieszniejszą sytuacją w tym wszystkim jest to, że mają czelność nazywać się prawdziwymi kibicami, bo staną pod bramą!? Osoby, które pójdą na mecz derbowy z Pogonią (a jest ich nie mało!) zapewne nazwą zdrajcami którzy finansują beton. Ten beton poświęca całe swoje życie często za darmo, by ten klub istniał. A ci "zdrajcy" chodzą na Flotę od 40, 30, 20 lat, kiedy zdecydowana większość "prawdziwych kibiców" nie była nawet w planach.
O ironio losu.

Wierny Kibic MKS FLOTA (imię i nazwisko do wiadomości redakcji).

Piątek, 13 sierpnia 2010
Oświadczenie zarządu MKS Flota

W związku z pojawiającymi się w mediach i internecie nieprawdziwymi informacjami dotyczącymi współpracy MKS Flota z kibicami wyjaśniamy, że klub był zawsze otwarty na współpracę z kibicami, czego niejednokrotnie dawał przykłady w przeszłości. W ostatnim czasie dzięki powstaniu Stowarzyszenia Kibiców Floty Świnoujście "Wyspiarze" dialog wydawał się jeszcze lepszy. Zarząd klubu nawiązał z nim współpracę niezwłocznie po zarejestrowaniu. Wiosną 2010 roku kierownictwo stowarzyszenia zostało zaproszone na posiedzenie zarządu klubu, ustalono wówczas zasady współpracy, wymiany informacji, sprzedaży gadżetów. Zarząd zezwolił stowarzyszeniu na posługiwanie się znakiem MKS Flota. Uznał je jako przedstawiciela ogółu kibiców i upoważnił do występowania w roli pośrednika i mediatora. Wyznaczył ze swojego grona dwie osoby do kontaktu ze stowarzyszeniem. SKFŚ otrzymało pięć bezterminowych wejściówek na wszystkie mecze w ilości postulowanej przez zarząd stowarzyszenia. Ustalono iż cena biletów dla osób wskazanych przez SKFŚ będzie wynosić 5 złotych, co do chwili obecnej jest realizowane. Pomimo iż stowarzyszenie liczy tylko piętnastu członków do jego dyspozycji zarząd oddał 50 karnetów w cenie 40 zł za sztukę. Ustalono, że wszystkie sprawy wymagające wzajemnych ustaleń będą przekazywane przez przedstawicieli SKFŚ na posiedzeniach zarządu klubu. Czy tak wygląda brak woli współpracy? Niestety, poza korzystaniem z biletów po 5 zł SKFŚ nie korzystało z zaoferowanych przez klub możliwości.
Zarząd Floty wyraził zgodę na zakup i zarobkową dystrybucję przez stowarzyszenie klubowych pamiątek i akcesoriów kibicowskich ze znakiem Floty, załatwił też bezpłatne stoisko podczas Dni Morza na basenie Północnym. W opinii zarządu współpraca klubu ze stowarzyszeniem rozwijała się w dobrym kierunku. Niestety przed inauguracją rozgrywek 2010/11 doszło do rozdźwięku. Powodem było rozliczenie wpływów z biletów za mecz z Pogonią Szczecin. Na to spotkanie - podobnie jak sezonie ubiegłym - ceny biletów podniesiono do kwoty 30 zł za bilet normalny i 15 za ulgowy. SKFŚ nie kwestionowało wysokości ceny ale zażądało aby w cenę biletu wliczono okolicznościowa koszulkę wyprodukowaną specjalnie na ten mecz. W tej sytuacji 1/3 dochodu z meczu zostałaby przeznaczona na potrzeby piętnastoosobowego stowarzyszenia a tylko dwa razy więcej na klub. Na to zarząd zgody wyrazić nie mógł.
Zadaniem zarządu jest pozyskać środki finansowe na statutową działalność klubu, a są to olbrzymie koszty. Bardzo istotnym źródłem dochodu są wpływy z biletów. Mecze takie jak derby z Pogonią Szczecin są bardzo atrakcyjne ale też pochłaniające bardzo duże koszty organizacyjne.
Od chwili nie wyrażenia zgody przez zarząd na dystrybucję koszulek w cenie biletu współpraca ze stowarzyszeniem została przerwana. Stąd zapytanie czy ważniejsze jest dobro stowarzyszenia czy klubu?
Wszystkie do tej pory postulat5y SKFŚ były realizowane. Nie spełnienie jednego z nich spowodowało od razu zerwanie stosunków, nawoływanie do bojkotu meczu, zrywanie plakatów meczowych, uwłaczające godności wpisy na forach internetowych, robienie afery na całą Polskę, stawianie klubu w jak najgorszym świetle. Czy tak zachowują się prawdziwi, wierni kibice? Komu tu brakuje dobrej woli, z kim nie daje się współpracować?
Zarząd klubu ufa, że zwycięży rozsądek i dobra wola prawdziwych kibiców, kochających nasz klub, reprezentujący miasto i okolicę w Polsce. Zapraszamy gorąco na mecz, zapewniamy że zrobimy wszystko aby widowisko było godne a widzowie dobrze się bawili. Zadymiarze niech zostaną za bramami.

Zarząd MKS Flota


Piątek, 13 sierpnia 2010
O numer pierwszy

Do inauguracji piłkarskiego sezonu na nowej świnoujskiej murawie zostały już tylko godziny. W sobotę o godzinie 18:00 nastąpi prawdziwy test zarówno dla boiska jak i piłkarzy, działaczy oraz kibiców. Naprzeciw siebie staną dwie najmocniejsze drużyny województwa zachodniopomorskiego, czyli Flota Świnoujście i Pogoń Szczecin.
Spotkanie to ma dać odpowiedź na pytanie, która z tych drużyn jest numerem pierwszym w regionie? Faworyzowani są mający czterokrotnie większy budżet goście, ale bramek nie strzelają ani pieniądze, ani nazwiska. Tu może zdecydować dyspozycja dnia, nerwy albo po prostu szczęście. Drużyn nie dzieli różnica klas, Flota ma też ciekawy zespół. Przypomnijmy, że w poprzednim sezonie oba spotkania kończyły się remisami; w Świnoujściu było 1-1 (bramki Nwaogu - Rogalski), w Szczecinie 0-0.
Jak będzie teraz? Szanse naprawdę wydają się wyrównane. Na nową nawierzchnię świnoujskiego stadionu wybiegną po raz pierwszy jedni i drudzy, jeśli wierzyć kibicowskim zapowiedziom żadna z drużyn nie będzie mogła liczyć na doping swych fanów. Mimo wszystko wierzymy, że zwycięży rozsądek i kibice (w tym także ci dopingujący) nie opuszczą swych ulubieńców w tak ważnym momencie.
We Flocie trenują już wszyscy, wiadomo jednak że z powodu kartek nie zagra Marek Niewiada.
Aż cztery spotkania trzeciej kolejki zostana rozegrane w piątek, między innymi już dziś odbędzie się szlagierowy pojedynek dwóch drużyn bez straty punktu - ŁKS i Piasta. Z kolei zespół, który jeszcze nie stracił punktu ani bramki - GKP Gorzów - w niedzielę wystąpi w Stróżach. Poza tym dziś grają: Odra - Górnik Ł, Górnik P. - MKS i GKS - Warta, jutro oprócz naszego tylko spotkanie KSZO - Dolcan, a w niedzielę ponadto Termalica Bruk-Bet - Podbeskidzie i Ruch - Sandecja.
I na koniec nieunikniony truizm. Pisaliśmy już o tym kilka razy, ale jest to bardzo ważne więc raz jeszcze przypominamy. Na mecz i po bilet przychodzimy obowiązkowo z dowodem tożsamości ze zdjęciem i numerem PESEL, odpowiednio wczesniej. Procedury związane z wypełnianiem i sprawdzaniem imiennych biletów są czasochłonne i niestety nie do przeskoczenia. Radzimy też zaopatrzyć się w bilety w przedsprzedaży, tj. w kasach klubu dziś od 13 do 18 i jutro od 12 oraz w sklepach "Heros" i "Plastuś" w okolicy skrzyżowania ul. Grunwaldzkiej i Marynarzy.


Waldemar Mroczek

Wtorek, 10 sierpnia 2010
Jutro trening rezerw

MKS Flota informuje, ze w dniu jutrzejszym tj. w środę 11 sierpnia 2010 o godzinie 17:30 na boisku że sztuczną nawierzchnią odbędzie się pierwszy po przerwie letniej trening drużyny rezerw Floty. Gorąco zapraszamy dotychczasowych zawodników drugiej drużyny oraz wszystkich zainteresowanych grą w tym zespole.
Pierwsza drużyna przed południem mieć będzie zajęcia indywidualne. Trwają przygotowania do meczu z Pogonią, na płycie głównej jest kładziona trawa. Od jutra rusza też przedsprzedaż biletów - pisalismy o tym wczoraj, przypominamy o zabraniu z sobą dokumentu tożsamości.

tg


Poniedziałek, 09 sierpnia 2010
Podziękowanie

Zarząd Miejskiego Klubu Sportowego Flota Świnoujście składa podziękowanie wszystkim podatnikom, którzy złozyli swój 1% podatku na rzecz Organizacji Pożytku Publicznego jaką jest MKS Flota Świnoujscie. Dzięki ich dobrej woli zebrano znaczącą kwotę 8410,10 zł. Zapewniamy iż przekazane przez Państwa pieniądze nie pójdą na marne, dołożymy wszelkich starań aby Flota nadal była dumą nie tylko miasta Świnoujście, lecz także całego regionu, a piłkarze nadal czarowali swą postawą postawą kibiców w całej Polsce.

Zarząd MKS Flota Świnoujście


Poniedziałek, 09 sierpnia 2010
Bilety na Pogoń także w sklepach

MKS Flota informuje szanownych kibiców, że bilety na sobotnie derby z Pogonią Szczecin będą do nabycia poza kasami stadionowymi także w dwóch sklepach w centrum Świnoujścia, konkretnie przy skrzyzowaniu świetlnym z ul. Marynarzy. Od środy w godzinach 10 -18 będzie można nabywać je w sklepie sportowym Heros (wejście od Placu Wolności) oraz sklepie Plastuś (branża biurowo-papiernicza) z wejściem od strony ul. Marynarzy. Przypominamy jednocześnie, że przedsprzedaż będzie prowadzona także w kasach stadionu (wejście od ul. Moniuszki) od środy, w godzinach 13 - 18.

tg


Poniedziałek, 09 sierpnia 2010
Echa Nowego Sącza

Za nami drugie spotkanie ligowe sezonu 2010/11. Flota grała w Nowym Sączu. Wszyscy są zgodni, ze spotkanie było bardzo dramatyczne i emocjonujące. W 7 minucie mogło być 1-0 dla Floty, lecz Arifović trafił w poprzeczkę. W ciągu 3 kolejnych minut nastąpiły jednak wydarzenia, które mogły załamać. Najpierw za faul przed polem karnym Marek Niewiada otrzymał żółtą kartkę. Po wykonaniu rzutu wolnego przepychanka w walce o piłkę zakończona odbiciem piłki ręką przez Niewiadę, za co otrzymał czerwoną kartkę (bez poprzedzenia jej żółtą). Gospodarze otrzymują rzut karny, który wykorzystują. W 25 i 26 minucie dwukrotnie bliski wyrównania jest Udarević, ale jego strzały trafiają najpierw w poprzeczkę a potem w górną siatkę. W 45 kontaktowa bramka z karnego.
Podczas meczu obaj trenerzy mieli wiele pretensji do sędziowania. W naszym przypadku błędy arbitrów mogły mieć istotny wpływ na wynik. Sytuacja z 10 minuty jest mocno kontrowersyjna. Była to typowa przepychanka w walce o piłkę, zawodnik Sandecji atakował Marka, odbicie ręką nie wygląda na umyślne, a piłka - zasłonięta ciałem Niewiady - wcale nie leciała w kierunku bramki. Innym istotnym elementem była sytuacja z 73 minuty, kiedy zawodnik gospodarzy Niane dwukrotnie atakował wyprostowaną nogą (a miał już żółtą kartkę), sędzia to widział i choć już złapał się za kieszeń to jednak skończyło się na pogrożeniu palcem.
Mecz przegrany, wyniku nic już nie zmieni. Dla nas jednak skutkiem pochopnej decyzji sędziego będzie osłabienie drużyny o rozgrywającego przed arcyważnym meczem z Pogonią. Gdyby otrzymał najpierw drugą zółtą kartkę i tak musiałby opuścić boisko w Nowym Sączu, ale z Pogonią mógłby grać.

tg


Niedziela, 08 sierpnia 2010
Fatalne ułożenie meczu
Sandecja Nowy Sącz - Flota 2-1 (2-1)

1-0  Rudolf Urban 10 minuta z karnego
2-0  Vladimir Kukol 37 minuta
2-1  Charles Uchenna Nwaogu 45 minuta z karnego

Flota:  Krzysztof Żukowski, Damian Falisiewicz, Jacek Paczkowski (69 Bartłomiej Niedziela), Przemysław Rygielski, Damian Krajanowski, Radosław Pruchnik, Krzysztof Bodziony, Marek Niewiada (do 9), Michał Ciarkowski (80 Jacek Magdziński), Charles Uchenna Nwaogu, Ensar Arifović (10 Ivan Udarević).
Rezerwowi, którzy nie grali: Przemysław Kazimierczak, Daniel Dylewski, Marek Kowal.
Trenerzy: Petr Němec, Paweł Sikora, Przemysław Norko
Kierownik drużyny: Leszek Zakrzewski

Sandecja:   Marek Kozioł, Marcin Makuch, Jano Fröhlich, Petar Borovićanin, Sebastian Fechner, Cheikh Tidiane Niane (79 Rafał Berliński), Vladimir Kukol (68 Martin Hloušek), Rudolf Urban, Konrad Cebula (60 Maciej Kowalczyk), Pavel Eismann, Arkadiusz Aleksander.
Rezerwowi, którzy nie grali: Mariusz Różalski, Damian Zbozień, Sebastian Szczepański, Rafał Zawiślan.
Trenerzy: Dariusz Wójtowicz, Piotr Bania, Maksymilian Cisowski
Kierownik drużyny: Maksymilian Cisowski

Żółte kartki:
Flota: Niewiada (9), Żukowski (19), Udarević (44), Dylewski (77)
Sandecja: Fechner (49), Niane (54)
Czerwone kartki:
Flota: Niewiada (10 za zatrzymanie ręką piłki lecącej do bramki).

Sędzia: Rafał Rokosz (Siemianowice Śląskie).

Widzów: 3000

Minuta po minucie.
2) Po rogu Urbana Frolich nad poprzeczkę.
7) Arifović z podania Nwaogu trafia w poprzeczkę.
9) Za zagranie ręką w polu karnym czerwoną kartkę otrzymuje Niewiada i zostaje usunięty z boiska.
10) Urban mocnym strzałem z karnego w lewy róg zdobywa prowadzenie dla Sandecji.
15) Obrońcy Floty blokują strzał Aleksandra.
17) Strzela Nwaogu, obrońcy blokują, dobitkę Pruchnika łapie Kozioł.
25) Udarević z wolnego trafia w poprzeczkę.
26) Po rzucie rożnym Udarević w górną siatkę.
30) Po akcji Cebuli Aleksander głową obok.
37) Urban przerzuca piłkę nad obrońcami, Żukowski się mija i Kukol strzałem do pustej bramki zdobywa drugą bramkę.
42) Nwaogu otrzymuje długie podanie, ale Kozioł jest szybszy.
43) Żukowski interweniuje głową aby uprzedzić Aleksandra.
44) Nwaogu szarżuje lewą stroną, mija dwóch obrońców, jest podcinany w polu karnym, za co sędzia dyktuje jedenastkę.
45) Poszkodowany z rzutu karnego strzałem w lewy róg zdobywa kontaktowego gola.

47) Żukowski broni mocny strzał Eismanna z 15 metrów.
51) Daleki strzał Bodzionego obok bramki.
57) Akcja Kukola lewym skrzydłem zakończona niecelnym strzałem.
59) Fechenr próbuje przerzucić piłkę nad Żukowskim, ale zdobywa tylko rzut rożny.
65) Wrzutkę Ciarkowskiego przechwytuje Kozioł.
70) Ofiarna interwencja Kozioła zapobiega wyrównaniu
71) W rewanżu niebezpiecznie pod bramką Floty. Strzał Aleksandra z przewrotki broni Żukowski.
75) Żukowski łapie piłkę po rykoszecie ze strzału Urbana.
84) Pudło Aleksandra w czystej pozycji.
89) Dobrze ustawiony Żukowski broni strzał Kowalczyka.
Koniec meczu.

Źródło: własne,  SportoweFakty.pl,  1liga.com.pl.

Piątek, 06 sierpnia 2010
Szczęśliwa rodzinka

Ta wiadomość zastała go daleko od domu. Może nie tak daleko jak odległość z Nigerii do Polski, ale zawsze 726 km od Świnoujścia. Charles Uchenna Nwaogu po trudach podróży i piątkowym treningu spał spokojnie w pokoju ostrowieckiego hotelu, gdy przyszedł sms. Został ojcem!
- To jest chłopiec - mówi uradowany Charles. - Urodził się 31 lipca o godzinie 3:35 i ważył 3,5 kg. Będzie się nazywał Michał.
Charles Uchenna uczcił narodziny dziecka strzeleniem bramki w meczu z KSZO.
- Bardzo chciałem strzelić tę bramkę i bardzo się cieszę że się udało. Jestem bardzo szczęśliwy.
Na pytanie, czy Michał zostanie piłkarzem Charles wybucha serdecznym śmiechem.
- Nie mam nic przeciwko temu - mówi śmiejąc się.
Przy okazji zapytaliśmy też o perspektywy dla Floty.
- Staramy się od początku i oby tak dalej - mówi już poważnie. Co z tego wyjdzie? Myślę, że po następnym meczu będziemy już wiedzieć dużo więcej na co nas stać. Ale każdy mecz jest trudny i każdy równie ważny.
Czy Charles zostanie w Polsce?
- Na razie tu jestem. Co będzie dalej nie jestem w stanie przewidzieć. Tu mieszka matka mojego dziecka.
Matką Michała jest znana i utytułowana zawodniczka Świnoujskiej Akademii Karate Kyokushin Marta Wypych. Babcia Iwona i pradziadek Wiesław również są rozpoznawani w Świnoujściu - od lat świadczą usługi video, obsługując większość imprez w naszym mieście.

Za Głosem Szczecińskim

Piątek, 06 sierpnia 2010
Od środy sprzedaż biletów

Informujemy, że od środy 11 sierpnia rusza przedsprzedaż biletów na derbowy mecz z Pogonią Szczecin (sobota, godzina 18:00). Bilety w cenie 30 zł normalny, 15 zł ulgowy oraz karnety po 140 zł na całą rundę jesienną można będzie nabywać w kasie klubu przy wejściu na stadion od strony ul. Moniuszki w środę, czwartek i piątek od godziny 13:00 do 18:00 oraz w sobotę przed meczem od godziny 12:00, o ile nie zostaną wcześniej wyprzedane.
Przypominamy, ze w związku z modyfikacją ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych zarówno przy zakupie, wejściu na stadion jak i cały czas przebywania na stadionie należy posiadać przy sobie ważny dokument potwierdzający tożsamość ze zdjęciem, imieniem, nazwiskiem oraz numerem PESEL i zająć miejsce po stronie wskazanej na bilecie. Bilety są imienne, czas zakupu zwiększy się o czas wpisywania danych na bilecie a czas kontroli o sprawdzanie zgodności danych na bilecie z dokumenetm posiadacza biletu. Dlatego gorąco zachęcamy o korzystanie z przedsprzedaży, zwłaszcza że zainteresowanie meczem jest bardzo duże a liczba miejsc ograniczona.


tg

Czwartek, 05 sierpnia 2010
Powtórzyć dyspozycję z Ostrowca

Wynik wczorajszego, przełożonego, meczu I ligi niejednego wprawił w osłupienie. Któż bowiem spodziewał się, że Piast straci samodzielność w liderowaniu i to na rzecz GKP? Faworyzowana Sandecja padła z kretesem, a fakt ten może mieć niemałe znaczenie też dla nas. Nie chodzi o to że spadliśmy na trzecie miejsce, ale właśnie drużyna z Nowego Sącza będzie naszym przeciwnikiem w niedzielę. Z tą dyspozycją plus zmęczeniem środowym graniem istotnie szanse wydają się niemałe. Sandecja wystartowała tragicznie, Flota rewelacyjnie, to jeszcze da nam przewagę psychiczną. Ale pamiętajmy, że gramy z bardzo silnym kadrowo zespołem, którego wynik w Gorzowie w żadnym wypadku nie może służyć za wskaźnik możliwości. Do tego grać będzie przed własną, żądającą zmazania gorzowskiej plamy, publicznością. Jeśli znów zawiedzie, kto wie czy nie polecą głowy. Klub stoi na solidnych podstawach finansowych, drużyna zajęła w poprzednich rozgrywkach trzecią pozycję, a teraz personalnie na pewno nie jest słabsza. Oczekiwania są więc bardzo wysokie. Wygląda na to, że Petr Němec szybciej poskładał drużynę niż Dariusz Wójtowicz. Przed rokiem w drugiej kolejce też graliśmy z Sandecją i wygraliśmy 3-0. Można więc pozwolić sobie dawkę optymizmu ale uważajmy, żeby nie przeholować. Osobny temat to byli zawodnicy Floty, będący obecnie w kadrze Sandecji. Na pewno dużo mogą podpowiedzieć Wójtowiczowi, ale i Němec zna słabe strony Fechnera, a Staniszewski prawdopodobnie nie będzie mógł grać z powodu kontuzji.
Przypomnijmy, że w poprzednim sezonie w Świnoujściu było 3-0 dla Floty, zaś w Nowym Sączu 1-0 dla Sandecji. Na ten drugi mecz Flota musiała jechać dwa razy, ponieważ w pierwszym terminie boisko nie dawało się do grania. W tym roku też już dwa razy na tym stadionie stała wysoka woda, ale z gór szybko spływa. Miejmy nadzieję, że tym razem nie doleje przed samym meczem. Spotkanie rozpocznie się w niedzielę o godzinie 18:00.


Waldemar Mroczek

Wtorek, 03 sierpnia 2010

Karnety już w sprzedaży!

Na mecz z dokumentem tożsamości

Wraz z nowym sezonem weszła w zycie nowelizacja ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych z dnia 20 marca 2009 z późniejszymi zmianami. Kibiców piłki nożnej szczególnie dotknie rozdział 3 (bezpieczeństwo meczów piłki noznej), a w szczególności art. 13 i 15. Wynika z nich, że położony został kres anonimowości na meczach piłkarskich, każdy widz zobowiązany jest do posiadania przy sobie ważnego dokumentu potwierdzającego tożsamość ze zdjęciem i numerem PESEL (np. dowód osobisty, paszport, karta pobytu, legitymacja szkolna, prawo jazdy, karta rowerowa, ksiązeczka wojskowa, książeczka żeglarska itp.). Bilety będą imienne a miejsca na stadionie numerowane. Oznacza to, że przy zakupie biletu należy okazać wspomniany wyżej dokument a na bilecie lub karcie wstępu wpisać imię, nazwisko i PESEL posiadacza biletu. Następnie należy zająć miejsce wskazane ba bilecie. I dotyczy to wszystkich spotkań piłkarskich, nie tylko tych o podwyższonym ryzyku.
To wszystko na pewno (szczególne w fazie początkowej) wprowadzi dużo zamieszania i opóźnień w nabywaniu biletów. Dlatego klub apeluje do kibiców o wcześniejsze kupowanie biletów. W przypadku meczu z Pogonią będzie je można nabywać już od czwartku w biurze klubu do godziny 15:00, w dniu meczu kasy zostaną również otwarte znacznie wcześniej. Karnety są już do nabycia w biurze klubu codziennie od godziny 9:00 do 15:00 w cenie 140 zł za sztukę (40 zł oszczędności).
Nie jest to wymysł klubu, więc bez sensu jest wylewanie swych żali wobec kasjerki, porządkowych czy działaczy klubowych. Osobiście powiem, że ten przepis mnie też się nie podoba. Zetknąłem się z nim już podczas meczu w Ostrowcu. Jakaż zapanowała radość, gdy zobaczyłem znajome małzeństwo ze Świnoujścia i jakież rozczarowanie, że nie mogliśmy usiąść obok siebie. Widownia piłkarska staje się więc przypadkową zbieraniną. Umawianie się na stadionie nie ma już sensu, trzeba umawiać się przed stadionem, czyli wchodzić na obiekt większymi grupami, co na pewno powodować będzie zatory. O siedzeniu w towarzystwie przypadkowo spotkanego krewnego lub znajomego można zapomnieć. Nie można będzie przecież zamieniać się biletami.
Ale tyle naszego, co możemy sobie pobiadolić we własnym gronie. Nic więcej. Ustawę podpisał Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej i ani związki sportowe, ani tym bardziej kluby naruszać jej nie mają prawa. Dlatego gorąco apelujemy o rozwagę i nie przelewanie swych frustracji na niewinnych ludzi.

 Pełny tekst ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych

Waldemar Mroczek

Niedziela, 01 sierpnia 2010
Charles ojcem!

W nocy z piątku na sobotę do śpiącego słodko w hotelu "Gromada" w Ostrowcu Świętokrzyskim piłkarza Floty dotarła radosna wiadomość. Nigeryjskiemu napastnikowi o personaliach Charles Uchenna Nwaogu urodził się syn! Jak zareagował szczęśliwy tatuś i jak drużyna postanowiła ten fakt uczcić nietrudno się domyślić. Udało się to w 45 minucie i koledzy mogli wykonać Charliemu piłkarską kołyskę. Warto przypomnieć, że Charlie miał też bardzo duży udział w drugiej bramce, bowiem to po faulu na nim właśnie sędzia podyktował rzut wolny i pokazał rywalowi żółtą (choć mógł czerwoną) kartkę.
A mały Charles? Urodził się 31 lipca 2010 w Świnoujściu i ma otrzymać na imię Michał. Życzmy mu i młodym rodzicom dużo pociechy i przede wszyustkim zdrowia.


Redakcja

Niedziela, 01 sierpnia 2010
Asystent Bodziony
KSZO Ostrowiec - Flota 0-2 (0-1)

0-1  Charles Uchenna Nwaogu 45 minuta
0-2  Radosław Pruchnik 79 minuta

Flota:    Krzysztof Żukowski, Damian Falisiewicz, Jacek Paczkowski Przemysław Rygielski, Damian Krajanowski (84 Bartłomiej Niedziela), Radosław Pruchnik, Krzysztof Bodziony, Marek Niewiada, Michał Ciarkowski, Charles Uchenna Nwaogu (87 Daniel Dylewski), Ensar Arifović (59 Jacek Magdziński).
Rezerwowi, którzy nie grali: Przemysław Kazimierczak, Sławomir Mazurkiewicz, Ivan Udarević, Marek Kowal.
Trenerzy: Petr Němec, Paweł Sikora, Przemysław Norko.
Kierownik drużyny: Leszek Zakrzewski

KSZO:   Michał Wróbel, Rafał Lasocki, Michał Stachurski, Marcin Dziewulski (76 Tomasz Żelazowski), Klaudiusz Łatkowski (46 Tomasz Persona), Krystian Kanarski (84 Mateusz Mąka), Mikołaj Skórnicki, Jarosław Białek, Wojciech Białek, Jakub Cieciura, Daniel Dybiec.
Rezerwowi, którzy nie grali: Tomasz Dymanowski, Adrian Sobczyński, Sebastian Dębniak, Jakub Woropajew.
Trenerzy: Czesław Jakołeczewicz, Janusz Jojko.
Kierownik drużyny: Andrzej Płatek.

Żółte kartki:
Flota: Arifović (25), Bodziony (46),
KSZO: Skórnicki (78).

Sędziowali: Rafał Greń, Piotr Mazur, Krzysztof Bizoń, Mateusz Warzocha.
Delegat: Jan Grzelka (Skierniewice).

Widzów: 1200.

Minuta po minucie.
2) Niebezpieczna akcja gospodarzy. Białek dośrodkowuje ze skrzydła, Żukowski wypuszcza piłkę ale nie ma komu jej przyjąć.
8) Zamieszanie pod bramką Floty, Krajanowski podaje do Żukowskiego, który wybiciem ostatecznie zażegnuje niebezpieczeństwo.
11) Krajanowski centruje ze skrzydła, Wróbel wypuszcza piłkę ale są obrońcy KSZO.
13) Podanie J. Białka z prawego skrzydła do W. Białka, ale ten naciskany przez Niewiadę gubi piłkę.
21) Ciarkowski z wolnego niecelnie.
26) Żukowski broni strzał J. Białka z wolnego, dobitka Stachurskiego niecelna.
29) Ciarkowski po podaniu Krajanowskiego z woleja tuż nad poprzeczką.
34) Paczkowski z rogu do Ciarkowskiego, ten jednak zamaist strzelać próbuje podawać. Nieskutecznie.
35) Kanarski z linii pola karnego w Żukowskiego.
40) Łatkowski w idelanej pozycji ale zamiast strzału decyduje się na podanie do J. Białka który nie dochodzi do piłki.
42) Krajanowski na głowę Arifovicia, ale Wróbel przerzuca piłkę po strzale nad poprzeczkę.
45) Rzut rożny wykonuje Bodziony. Dostrzega nie pilnowanego Nwaogu, podaje mu dokładnie na głowę i Wróbel musi wyjąć
. Koledzy z Floty robię Charlie'mu kołyskę.

47) Po wolnym J. Białka przed szansą jest Lasocki ale główkuje obok.
52) Żuklowski broni strzał Kanarskiego w polu karnym.
54) W. Białek z dystansu, broni Żukowski.
56) Szybka kontra Floty. Arifović znajduje się sam przed bramkarzem ale strzela za wysoko.
57) Dziewulski z 30 metrów minimalnie niecelnie.
61) Żukowski interweniuje na 35. metrze!
64) Nwaogu strzela z lewej strony ale Wróblowi udaje się sparować nad poprzeczkę.
70) Po akcji Ciarkowskeigo znowu w idealnej pozycji staje Nwaogu, ale znowu Wróblowi udaje się wybić na róg.
73) J. Białek z wolnego tuż nad poprzeczkę.
76) Żukowski mija się z piłką, interweniuje ciałem Fallisiewicz.
79) Wychodzący na czystą pozycję Nwaogu zostaje przy linii pola karnego sfalowany przez Skórnickiego (żółta kartka).
79) Bodziony lekko pcha piłkę a Pruchnik obok muru strzela tuż za wewnętrzną stroną słupka.
89) Po rzucie rożnym Magdziński głową w górną siatkę.
90+4) Jeszcze raz po rzucie rożnym próbuje Magdziński, tym razem obrońcy wybijają na róg.

Powiedzieli po meczu.
Petr Němec. Uważam, że wygraliśmy zasłużenie, byliśmy zespołem lepiej poustawianym. Udało się ze stałego fragmentu strzelić pierwszą bramkę. W drugiej połowie czekaliśmy na długie piłki przeciwnika. Byliśmy na to przygotowani i tak się stało. Dziękuję chłopcom za grę. Pierwszy mecz jest zawsze wielką niewiadomą, bo letni okres przygotowawczy jest bardzo krótki, więc szczególnie się cieszę że wygraliśmy. Z Ostrowca mam bardzo miłe wspomnienia, wierzę że ta drużyna się odbuduje.

Czesław Jakołcewicz. Gratuluję zywcięstwa gościom. Szkoda, ze wygrali po dwóch stałych fragmentach, bo to miała być nasza mocna strona. Popełniliśmy dwa błędy w ustawieniu, myślę że Michał Wróbel jest na tyle doświadczonym zawodnikiem, że powinien lepiej się ustawaiać, ale musze przyznać że w drugiej połowie wybronił dwa bardzo groźne strzały. Bardzo dużo pracy przed nami. To młody zespół kilku zawodników o wiele za wcześnie trafiło do I ligi. Gra nie była taka jak bym sobie życzył, zespół dostał wszrząsu ale myślę, że to dobrze. Mam nadzieję, że tak już nie będziemy grać.

Waldemar Mroczek

Niedziela, 01 sierpnia 2010
Oświadczenie

W związku z publikacją na portalu iswinoujscie.pl artykułu zatytułowanego „Kibice nie chcą podwyżek biletów na mecze Floty” apelujemy do administratora portalu aby administrator przed opublikowaniem takich informacji skonfrontował je ze stanowiskiem Klubu.
Oświadczamy, że fakty podane w artykule są w całości nieprawdziwe:
1. Nikt ze Stowarzyszenia Kibiców Floty Świnoujście „Wyspiarze” nie rozmawiał z przedstawicielami MKS Flota Świnoujście w sprawie cen biletów;
2. Na sezon 2010/2011 Zarząd Klubu w całości zaakceptował dotychczasowe ceny biletów. Nigdy nie było propozycji 40zł za bilet normalny i 30 zł za bilet ulgowy. W czasie spotkania przedstawicieli Klubu z przedstawicielami SKFŚ „Wyspiarze” została zgłoszona propozycja załączania do każdego biletu koszulki w cenie 10zł, na co nie wyraziliśmy zgody ponieważ nie można zmuszać każdego kibica do kupowania koszulek;
3. Klub upoważnił SKFŚ „Wyspiarze” do wykorzystywania znaku Klubu (logo Klubu) przy produkcji i sprzedaży gadżetów, lecz nie może to być związane z nabywaniem biletów;
4. Kategorycznie zaprzeczamy aby MKS Flota Świnoujście miał jakiekolwiek zobowiązania finansowe wobec SKFŚ „Wyspiarze”. Dotychczas to MKS Flota Świnoujście ponosi wydatki wynikające z niesportowego zachowania „kibiców”, którzy jednocześnie nie chcą być członkami SKFŚ „Wyspiarze”.
Na szczęście jest w Świnoujściu ogromna grupa prawdziwych kibiców, która wspiera działalność Klubu i kibicuje w każdym meczu, nie myśląc o ich bojkotowaniu. Jesteśmy przekonani, że wykładnikiem współpracy Klubu z kibicami będą porozumienia MKS Flota Świnoujście ze Stowarzyszeniem Kibiców Floty Świnoujście „Wyspiarze”

Zarząd MKS Flota Świnoujście


Środa, 28 lipca 2010
Kolejni zawodnicy podpisali kontrakty

W dniu dzisiejszym kolejni dwaj zawodnicy podpisali kontrakty. Pierwszym z nich jest doskonale nam znany Jacek Magdzński, który miał duży udział w awansie naszej drużyny do I ligi oraz rozegrał jeden sezon w I lidze, strzelając łącznie 15 bramek. Ostatni rok spędził w II-ligowym Zawiszy Bydgoszcz, gdzie strzelił 7 bramek. Jest wychowankiem Promienia Kowalewo, ma 24 lata, gra w ataku. Drugim jest Bartłomiej Niedziela, zawodnik, który pojawił się na testach przed dwoma dniami, ale dzięki rzeczowym negocjacjom z menedżerem Michałem Karpińskim, sprawę zakończono owocnie i błyskawicznie. Ma 25 lat, jest wychowankiem Pilicy Białobrzegi, ostatni sezon spędził w Górniku Łęczna, gdzie strzelił 4 bramki. Jest ofensywnym pomocnikiem.

tg


Środa, 28 lipca 2010
Na początek Ostrowiec

Zbliża się czas pobudki dla sympatyków ligowej piłki nożnej. W nabliższy weekend ropoczynają rozgrywki piłkarze I i II ligi, tydzień po nich ekstraklasa. Flota z powodu remontu płyty boiska dwa pierwsze mecze rozegra na wyjazdach. W sobotę o 19:00 rozpocznie się spotkanie w Ostrowcu Świętokrzyskim z KSZO. W poprzednich rozgrywkach z drużyną Klubu Sportowego Zakładów Ostrowieckich wyszliśmy punktowo na remis, bramki 3-2 dla KSZO. Ostatni kontakt wygraliśmy ale w Ostrowcu była porażka. Trzeba więc teraz za wszelką cenę nie dopuścić do powtórki, zwłaszcza, ze za tydzień zapowiada się jeszcze cięższa przeprawa (wyjazd do Sandecji). W poprzednim sezobie KSZO i Flota zdobyły równą ilość punktów, oba kluby mają swoje problemy ale wiele wskazuje, że nadal prezentują zbliżony poziom. Za gospodarzami na pewno będzie doping kibiców, za Flotą tradycje udanych startów w nowym sezonie.
W jakim składzie wystąpi Flota? Tego nikt nie wie. Może Petr Němec ma już wizję składu ale i on też często decyzję podejmuje w ostatniej chwili. Na pewno nie będzie mógł skorzystać z Ferdinanda Chi Fona i prawdopodobnie Sergija Czapko. Nie wszyscy zawodnicy podpisali już kontrakty. Jacek Magdziński ma to zrobić dziś, z Rafałem Kalinowskim nadal trwają rozmowy, pojawił się wczoraj jeszcze jeden kandydat - ofensywny pomocnik. Nie dojdą natomiast do skutku umowy z Robertem Sierantem i Benjaminem Imehem.
A co na innych boiskach? Ciekawie. Jeśli brać pod uwagę szyldy, to na pewno spotkaniem nr 1 będzie mecz ŁKS - Pogoń. Na pewno bardzo ciekawym będzie spotkanie pomiedzy spadkowiczami z ekstrakalsy, które odbędzie się w Wodzisławiu Śląskim. Tradycyjnie w pierwszej kolejce ciekawość wzbudzą beniaminkowie. Wszyscy grają u siebie z zespołami uplasowanymi w poprzednim sezonie w środku tabeli: Ruch gra z MKS Kluczbork, Kolejarz z Podbeskidziem, Termalica - Bruk-Bet z Wartą a Górnik Polkowice podejmie swego imiennika z Łęcznej. Mająca wysokie aspiracje Sandecja jedzie do Gorzowa (mecz przełożony na środę 04 sierpnia z powodu obchodów stulecia Sandecji), a GKS Katowice gra u siebie z Dolcanem. Kto zostanie pierwszym liderem?


Waldemar Mroczek

Wtorek, 27 lipca 2010
Juniorzy na piątym miejscu w Dobiegniewie

Juniorzy Floty po raz kolejny wzięli udział w dorocznym turnieju Dobiegniew Cup. Tym razem podopieczni Tomasza Błotnego zajęli piąte miejsce. Gratulujemy. Szczegóły w relacji Daniela Raczkowskiego  tutaj.

tg

Sobota, 24 lipca 2010
Flota - Górnik Zabrze 0-1 (0-0)

0-1 Adam Banaś z karnego 57 minuta

Flota: Krzysztof Żukowski, Damian Falisiewicz, Przemysław Rygielski, Damian Krajanowski (75 Marek Kowal), Jacek Paczkowski, Michał Ciarkowski (75 Daniel Dylewski), Krzysztof Bodziony, Radosław Pruchnik (80 Marcin Staniek), Marek Niewiada, Benjamin Imeh (46 Charles Uchenna Nwaogu), Jacek Magdziński (46 Ensar Arifović).

Górnik: Sebastian Nowak (46 Adam Stachowiak), Michael Bemben (64 Adam Danch), Adam Banaś, Mariusz Jop, Mariusz Magiera (83 Adam Marciniak), Grzegorz Bonin (70 Maciej Bębenek), Mariusz Przybylski (56 Vladimir Balat), Aleksander Kwiek (75 Sebastian Leszczak), Daniel Sikorski (87 Bartosz Kopacz), Tomasz Zahorski (75 Tomasz Chałas), Adrian Świątek (67 Marcin Wodecki).

Piłkarze Floty stoczyli dziś wyrównany pojedynek z beniaminkiem ekstraklasy - Górnikiem Zabrze, w pierwszej połowie uzyskując nawet momentami przewagę. Mieli też w tym okresie trzy sytuacje do strzelenia bramki; w 3 minucie Nowakowi udało się w sytuacji sam na sam z Imehem wybić piłkę na róg, w 19 Ciarkowski trafił w poprzeczkę a w 41 bramkarz Górnika obronił mocny strzał Imeha z bliska. Rozstrzygnięcie padło po problematycznym rzucie karnym . Zawodnik Górnika w czystej pozycji poszedł w bok a interweniujący Żukowski zdaniem sędziego faulował. Bramkę na wagę zwycięstwa strzelił Banaś. W drugiej połowie gra się wyrównała a w ostatniej akcji meczu szansę na wyrównanie miał Staniek, jednak jego mocny strzał wybili obrońcy.
Za tydzień start I ligi, Flota jak wiadomo rozpocznie meczem w Ostrowcu Świętokrzyskim z tamtejszym KSZO. Spotkanie rozpocznie się o godzinie 19:00.


tg


Środa, 21 lipca 2010
FSV Bentwisch - Flota 1-9 (0-4)

0-1 Benjamin Imeh z podania Arifovicia 10 minuta
0-2 Ensar Arifović z podania Imeha 14 minuta
0-3 Michał Ciarkowski z podania Paczkowskiego 41 minuta
0-4 Ensar Arifović z podania Ciarkowskiego 43 minuta
0-5 Charles Uchenna Nwaogu z podania Krajanowskiego 47 minuta
0-6 Jacek Magdziński z karnego 60 minuta
0-7 Charles Uchenna Nwaogu z podania Niewiady 69 minuta
0-8 Charles Uchenna Nwaogu z podania Ciarkowskiego 70 minuta
0-9 Jacek Magdziński z podania Krajanowskiego 76 minuta
1-9 Markus Kraht z karnego 90 minuta

Flota: Przemysław Kazimierczak, Damian Falisiewicz, Przemysław Rygielski, Daniel Dylewski (46 Damian Krajanowski), Marek Niewiada, Benjamin Imeh (46 Charles Uchenna Nwaogu), Sergii Czapko (30 Michał Ciarkowski), Sławomir Mazurkiewicz (25 Radosław Pruchnik), Krzysztof Bodziony, Jacek Paczkowski, Ensar Arifović (46 Jacek Magdziński).

Piłkarze Floty urządzili sobie festiwal strzelecki w spotkaniu z zespołem grającym w niższej lidze niemieckiej. Spotkanie miało charakter pokazowy, zostało zorganizowane głównie dla Polaków pracujących lub mieszkających w Rostocku i okolicach, którzy zresztą nie zawiedli i w licznej grupie stawili się na stadionie z flagami i transparentami, by dopingowac nasz zespół. A sam mecz? Najbardziej pocieszjące jest to, że osiem z dziewięciu bramek strzelili napastnicy, w tym dwóch testowanych - Benjamin Imeh, którego widzieliśmy w Świnoujściu w barwach Dolcanu Ząbki oraz doskonale nam znany Jacek Magdziński.
Kolejny sparing - ostatni już przed ligą - Flota rozegra w sobotę 24 lipca 2010 o godzinie 11:00 we Wronkach z Górnikiem Zabrze. Poczatek ligi 31 lipca, Flota pierwszy mecz rozegra w Ostrowcu Świętokrzyskim z tamtejszym KSZO.


tg


Wtorek, 20 lipca 2010
Z Górnikiem godzinę wcześniej

Spotkanie towarzyskie z Górnikiem Zabrze, które odbędzie się w najbliższą sobotę 24 lipca we Wronkach, rozpocznie się godzinę wcześniej tj. o godzinie 11:00. Za zmianę terminu przepraszamy.

tg


Poniedziałek, 19 lipca 2010
Wrócili

Już po obozie. Wprawdzie powrót miał nastąpić dzisiaj, ale trener Němec uznał że po sobotnim sparingu nie opłaca się już wracać do Saksonii i prosto z Brunszwiku drużyna Floty wróciła do domu.
Wiadomo już, że ogólnie skład będzie oparty na zawodnikach którzy byli na obozie. Trener waha się jeszcze co do jednego zawodnika, ma ponadto pojawić się jeszcze jeden napastnik. Definitywnie odszedł do GKS Bełachatów Wojciech Jarmnuż, Sylwester Kret jest na testach w Chojniczance, Marcin Staniek szuka klubu. Nie dojdą też do skutku transfery Stiepanowa i Bonka.
Jutro o 10:00 pierwszy trening, w środę o 19:00 w Bentwisch sparing z tamtejszym FSV, grającym w NOFV Oberliga-Nord, co jest piątym szczeblem ligowym w Niemczech.

tg


Flota - jesień 2010:

W pierwszym rzędzie (przód)  od lewej: Charles Uchenna Nwaogu, Krzysztof Bodziony, Jacek Paczkowski, Daniel Dylewski, Petr Němec - trener, Paweł Sikora - II trener, Damian Krajanowski, Sergii Czapko, Damian Falisiewicz, Ferdinand Chi Fon

W drugim rzędzie (tył):  Krzysztof Wytwicki - masażysta, Rafał Kalinowski, Marek Kowal, Radosław Pruchnik, Marcin Staniek, Marek Niewiada, Przemysław Kazimierczak, Krzysztof Żukowski, Sławomir Mazurkiewicz, Przemysław Rygielski, Ensar Arifović, Robert Sierant, Mcihał Ciarkowski, Leszek Zakrzewski - kierownik drużyny.

Fot. Bartłomiej Wutke.

Aby powiększyć kliknij w zdjęcie.
Archiwum>
Wyniki i tabela
Forum
Chcesz pomóc?
Kliknij w banknot!
Flota - jesień 2010
Fot. Bartek Wutke
Najbliższe mecze
I LIGA
Poznań
Sobota, 04 września
godzina 14:00
Warta Poznań
Świnoujście

Sobota, 11 września
godzina 16:00
Górnik Łęczna
Wyniki 5 kolejki
Kolejarz - Sandecja 1-2
Pogoń - Dolcan 3-0
Flota - Piast 0-0
KSZO - Warta 0-1
ŁKS - Górnik Ł. 1-0
GKS - Podbeskidzie 1-6
Odra - Kluczbork 1-1
Termalica - GKP 1-2
Górnik P. - Ruch 1-0
Skrócona tabela
po 5 kolejce

1. Podbeskidzie
5
13
2. GKP
5
10
3. Flota
5
10
4. Górnik P.
5
10
5. ŁKS
5
10
6. Sandecja
5
10
7. Piast
5
9
8. Warta
5
8
9. Odra
5
7
10. Pogoń
5
6
11. Kluczbork
5
6
12. Górnik Ł.
5
6
13. Ruch
5
5
14. Kolejarz
5
5
15. KSZO
5
4
16. GKS
5
2
17. Dolcan
5
1
. Termalica
5
1
 Cała tabela i wyniki>
Program 6 kolejki
04/05 września 2010
Sandecja - Dolcan
Piast - Pogoń
Warta - Flota
Górnik Ł. - KSZO
Podbeskidzie - ŁKS
Kluczbork - GKS
GKP - Odra
Ruch - Termalica
Kolejarz - Górnik P.
Jesień 2010
U siebie
14.08 18.00 Pogoń Szczecin
28.08 17.00 Piast Gliwice
11.09 16.00 Górnik Łęczna
25.09 16.00 MKS Kluczbork
9.10 15.00 Ruch Radzionków
23.10 15.00 Górnik Polkowice
06.11 12.00 Odra Wodzisław
20.11 12.00 ŁKS Łódź
Wyjazdy
31.07 19:00 KSZO Ostrowiec
08.08 18:00 Sandecja N. S.
21.08 17:00 Dolcan Ząbki
04.09 17:00 Warta Poznań
18.09 19:00 Podbeskidzie
02.10 16:00 GKP Gorzów
17.10 14:00 Kolejarz Stróże
31.10 11:30 Termalica Niec.
13.11 17:00 GKS Katowice
 Pełny terminarz >>

Powiadom
Poleć tę stronę znajomym!
Informacje
  - Kopiowanie lub wykorzystywanie wszelkich elementów graficznych oraz tekstów (w częściach i w całości), znajdujących się na tej stronie, tylko za zgodą autora.
  - Najlepiej przeglądać w Microsoft Internet Explorer, w rozdzielczości 1024 x 768 lub zbliżonej.



©Oficjalny serwis MKS Flota Świnoujście. All Rights Reserved. Wszelkie prawa zastrzeżone. Webmaster Waldemar Mroczek.
Rok założenia 1999.